Wenus w futrze
Ty
Młodociana bogini
Wynurzona z piany na brzegu
Trzeciej planety od słońca, matko kobiet
Piękna i miłości, z ciałem takim niesamowicie
pięknym.
Ty
Porywająca pragnienia najwybredniejszych
Swoje wiśniowe usta i niewinną urodę zakłócasz
Swoim wybrednym grymasem
Pogardą i pożądaniem obdarowania
Bólem.
Ty
Swoje kształtne ciało okryłaś w futro
I trzymasz mnie pod bosą stopą.
Komentarze (1)
Może by połaskotać ją w bosą stopę, to zrzuci futro? Przepraszam, ale taka myśl mnie naszła przypominając sobie rzeźby i obrazy np." Wenus z Urbino" Tycjana lub "Wenus" Cranacha.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania