wesele
Poranek,sobotni poranek siedzimy w kuchni czekamy na fryzjerke
ale niestety na wesele nie ide z toba buty nie idealne, faceta nie ma paznokci tez i moja sukienka,niepodoba mi sie.
Ide sama jade z kuzynkami kaska i justyna Kasia jest starsza drozba.
Wszystko,caly ten rok sie pieprzy,rowala,wszystko mnie wkurza.
Ja,ja niewiem co teraz,vo bedzue dalej.......
Komentarze (13)
No ja też nie wiem, ale na 100% nie będzie poprawy w pisaniu to Ci mogę powiedzieć od razu.
Tragedia :( Tego nie da się czytać.
Ocena 1
Masakra. Serio, ile można?
To nie jest tekst literacki, nasza lady pisze tu sobie pamiętnik ;)
Można go pisać literacko. IMO nie usprawiedliwia to poziomu.
Nie twierdzę, że nie. Po prostu stwierdzam fakt ;) Mi tam w sumie nie przeszkadza
Mi tam też nie, ale rozumiem, czemu można się przyczepić - ostatnio również mam takie wrażenie, że ludzie przychodzą tutaj się wyżalić. Na forum - spoko, niech będzie, nie wnikam. Ale dodawać jako opowiadanie? Naaah, nie tędy droga.
Ano Ślepiec depresja rośnie w siłe ;/ Od paru dni mamy zalew pesymizmu. Szkoda, że tak jest :(
A no, prawda. Możliwe tez, że na wakacje ludzie mają więcej czasu rozprawiać nad swoim nastoletnim buntem i nihilizmem. Bez urazy, sam pamiętam, że miałem podobnie. :)
Nikt nie wie co będzie dalej.
3 :)
Też mnie ostatnio naszło na takie wyrzucanie z siebie resztek, ale zbudowałem to literacko, a przynajmniej się starałem :)
Właściwie nie ma czego oceniać. 1 - nieidealne razem, nie podoba osobno, a literówki to już kompletna masakra i nie ma ani jednego polskiego znaku >.
Ja wiem że pamiętnik i takie tam, ale jeden musi być.
"Ja,ja niewiem co teraz,vo bedzue dalej"
No przepraszam, ale to było już poniżej wszelkiego poziomu. Przeczytaj wpis przed jego opublikowaniem, a pozbędzieś się takich literówek.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania