Wewnętrzny kompas

Ścieżka nierówna, jak grunt pod mym sercem,

Podążam ku światłu, gdy mrok nastaje.

 

Kroczę pośród liściastych przyjaciół,

Lecz ciemność zasłania ich drewniane dłonie.

 

Cichy szept słychać wśród skalistych ruin,

To powiew wiatru odezwał się lekko.

 

Serce powoli rozbudziło się ze snu,

Pokazuje drogę – długą i krętą.

 

Kieruję się nim, bo jest ze mną od początku,

Pomaga przezwyciężyć lęk, strach i trwogę.

 

Wchodzę na szczyty górzyste,

Bo w głębi duszy serce zawsze podpowie.

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • piliery rok temu
    Dajże spokój z wymyślaniem na siłę ("ścieżka nierówna jak grunt pod sercem"). Pomysł, że "serce jest z PL od początku" jest tak mało odkrywczy, ze szkoda o tym anonsować.
  • Dawid 2903 rok temu
    Bardzo twórcze
  • Dekaos Dondi rok temu
    Majaaaxxa↔Tak trochę nawet magiczny klimat, lecz sensowny:)↔Pozdrawiam:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania