weź ją do poduszki, przeczytaj.
dawno, dawno temu była szczęśliwa, miała piękne sukienki, krzew agrestu, a mama zaplatała z jej włosów koronę.
potem wpadł jej do oka pyłek i w smoku zobaczyla człowieka.
potem wpadł jej do serca pyłek i pomyślała, że kocha.
(było jej tak zimno, a ostatnie zapałki dogasały jak pragnienia)
a teraz jest za daleko, za siedmioma górami i siedmioma rzekami i boi się, bardzo się boi, że nie wróci.
Komentarze (4)
ew,.,, a mama zaplatała koronę z włosów - ino czyje to były włosy
najlogiczniej a mama zaplatała z jej włosów koronę.
dawno, dawno temu za siedmioma biustama i pięcioma push-upami
matka nakarmiła mnie jedyną siarą kobiet
Wadzi mi jedynie bliskie, drugie -potem-, ale całość =👏👏👏
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania