Weź to złóż
ktoś w wierszu Ciebie wymyślił
tak jak się wymyślają życia
z urwanego słowa
bez rozpamiętywania tego
przeżywają się i tyle
w międzyczasie
na chwilę w wierszu
jakby niepotrzebne przebudzenie
nagle się okazuje,
że czerwień Twoich szpilek
istnieje

Komentarze (13)
ktoś w wierszu ciebie wymyślił
tak jak wymyśla się życie
ze słów nagle urwanych
z pamięci
bez przeżywania
a ty się w wierszu pojawiasz
budzisz co było uśpione
i chodzisz
chodzisz tuż obok
w szpilkach w kolorze czerwonym
nie wiem, jakoś tak sobie popłynęłam, ale z tego tekstu można stworzyć coś naprawdę świetnego
Ładnie, ciepło, kobieco👍
Ja po prostu nie potrafię pracować nad tekstem. piszę od ręki te głupoty. Sam nie wiedząc skąd się biorą.
Rozumiem, jednak trochę pracy, szlif, uczyniłby te wiersze niezapomnianymi... tutaj naprawdę nie trzeba dużo. Dzisiaj zostaw, spójrz jutro chłodnym okiem albo pojutrze i spróbuj poukładać, wyrównać... na początku może i trudne, później z automatu idzie
Grafomanka - dziękuję za poradę ❤️
jak zwykle, chujowe.
Faktycznie , można coś z tego zrobić. Najpierw pomyśl, które słowa są zbędne (np. w czwartym wersie pierwszej strofy "tego"). Potem przeczytaj na głos dwa razy, wpisz nieistniejące pauzy , jak oddechy to będą kolejne strofy. Spróbuj.
Dzięki. Ale taki mam obraz tego w głowie jak to napisałem. Inaczej mi nie pasuje 🤷 jestem niereformowalny 🥶
Jimmy ok ale "tego" jest całkowicie zbędne. :)
piliery - może i racja 🤔 dzięki
bez znaczenia. i tak chüjowe.
bardzo.
męczarnia.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania