Węzeł gordyjski w OTAN
Aleksander Wielki zamiast rozwiązać węzeł gordyjski
Zabrał dyszel razem z jarzmem i osprzętem wszystkim.
Postęp ludzkości na tym się opiera
Że człowiek dobre czyny wybiera
Pamiętając o tym co niezbędne
By potępić czyny haniebne.
Teraz, coś się ‘przy- wódce(o)- m’ pomieszało
Wszak uznali, że do samozagłady Świata,
15 tysięcy głowic to za mało, żeby zabić brata
Więc Polskę do ‘nuclear sharing…’ dodało.
Zjechali się nie dla budowy i rozwoju
Ale by przysporzyć ludziom trudu i znoju
Nie radzą jak zapobiec suszy i powodzi
Ale, że ludziom się za dobrze powodzi.
Wątpię czy ktokolwiek z nich rozumie
Że sami zamienią Ziemie w pustynie
Są tego historyczne przykłady
Jak mędrcy dążą do samozagłady.
Zjechali się „WODZOWIE” do Anatolijskiego Gordionu
Aby nikt w Świecie, nie żył spokojnie bez problemu
Dał przykład spustoszenia Azji Aleksander z rogami
Gdy zburzył Persepolis ze wspaniałymi budowlami.
Bardzo dawno w Babilonie już lat temu tysiące
Na pustyni zakładano Ogrody Wiszące
Dziś Krym spieczony od słońca jest przykładem pustyni
Co bez kanału nawadniającego spękaną ziemię z niego czyni.
Żeby raz na zawsze wytępić Perskie Plemię
Helleniści sieli podwójne spustoszenie
Choć Król Perski poddał stolicę bez obrony
Żołdactwo po rabunkach wznieciło pożar ogromny.
Sankcje należą się nawet najbliższym sojusznikom
Jeżeli nie potakują, jak przystoi wiernym zausznikom
Nie będę tego wymieniał kraju ani nazwiska
Bo kto czyta onet, to dla tego rzecz oczywista.
Zamiast pracować nad ujarzmieniem przyrody
Nie są w stanie opanować braku i nadmiaru wody
Tu potrzeba, zbiorników i nawodnienia
A tam radzą, ile bomb potrzeba do ich zniszczenia
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania