... i każde słowo zbędne ;)
A jakby tak od samego początku zacząć w pierwszej osobie, takim stylizowanym językiem i do końca pociągnąć?
Nieźle on te "sprawy" w stolicy załatwił ;)
Rozumiem, że zaszły w tekście jakieś zmiany, bo jest cały teraźniejszy. Sama historia świetna i to, że opowiada ją bohater, a nie bezosobowy narrator, wyszło jej na dobre.
Dobre ;)
No tak, historia iście nuncjuszowa. Klimat PRL-u czuć i w wypowiedziach, i w zachowaniach. Człowiek ze wsi zawsze ma przechlapane, a dostać w mordę za nic, to jest za gówno, też można. Tekst fajny i dobrze napisany, i
Pozdro, i gratki.
Komentarze (26)
Hahahaha ojej, świetne. Poprawiłaś mi humor. Leci 5 :)
To dobrze, że od rana śmiejemy się. Pozdrawiam
Doskonale wychodzą Ci Pasjo te humoreski :)
Zmiana narracji była zamierzona?
5
Pozdrowionka z samego rana.
Tak musiałam narrację zmienić. Zastanawiałam się, może ktoś coś wymyśli. Ale chyba można w takim wypadku zmienić. Dzięki i miłego
Jednak zmieniłam i chyba lepiej.
... i każde słowo zbędne ;)
A jakby tak od samego początku zacząć w pierwszej osobie, takim stylizowanym językiem i do końca pociągnąć?
Nieźle on te "sprawy" w stolicy załatwił ;)
Ciekawe to w pierwszej osobie. Może się pokuszę napisać i zobaczymy jak wyjdzie. Dzięki za opinię. Pozdrawiam
Świetnie Ci to wyszło. Ja wiedziałam, że w stolicy dzieją się dziwne rzeczy. Ale żeby aż takie :)
Różne rzeczy się dzieją i niektóre są ponad czasowe Pozdrawiam serdecznie
Ponadczasowe*
Przemistrzostwo. Bajka. No w ogóle. 5+
Dzięki za odwiedziny i miły dla duszy komentarz.
Masakra - w sensie pozytywnym 5
Taka swojska masakra pałą. Dzięki i pozdrawiam serdecznie
Rozumiem, że zaszły w tekście jakieś zmiany, bo jest cały teraźniejszy. Sama historia świetna i to, że opowiada ją bohater, a nie bezosobowy narrator, wyszło jej na dobre.
Dobre ;)
Tak kochana zaszły i może dobrze. Dzięki i miłego popołudnia
Bardzo fajny tekst rozbawiłaś mnie do łez.
Pozdrawiam i daję 5
I tak ma być. Śmiejemy się bo nic innego nam nie pozostało. Pozdrawiam serdecznie
No tak, historia iście nuncjuszowa. Klimat PRL-u czuć i w wypowiedziach, i w zachowaniach. Człowiek ze wsi zawsze ma przechlapane, a dostać w mordę za nic, to jest za gówno, też można. Tekst fajny i dobrze napisany, i
Pozdro, i gratki.
Prawdą jest, że że wsi ludzie po schodach kroczą, ale dumnie. I to się liczy. Dziękuję i miłego
Przyjemnie mi się czytało, lecz troszkę brakło języka niewykształconego i prostego chłopa. 5)
Może gdyby zastosować ten język? Ale Kazik był chłopcem wykształconym i dlatego wysłano go do stolicy. Pozdrawiam
I mów tu człowieku prawdę jak na spowiedzi, to jeszcze po łbie dostaniesz :) Piąteczkę wstawiłam. Pozdrawiam :)
Czasem prawda nie popłaca. Pozdrawiam serdecznie
Nie no, fajne ;)
Dzięki za pochwałę. Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania