wiara w niewiarę
wiatr zdmuchnął z głowy
purpurową kalotkę*
obnażając myśli
– krnąbrne
– buntownicze
– przekorne
uleciały z białym
dymem
zadrżał piedestał prawdy
skrywając ziarnka dogmatu
wzmocnione filarami
skostniałych poglądów
wybór nikły, bo cienka kładka
między dogmatem a herezją
czym byłaby wiara
bez dogmatów
tylko mitem, opowieścią
czas, by przeszły ewolucję
są przecież drogowskazem życia
prowadzącym do celu
* kalotka, zwana też piuską, czapka
noszona przez dostojników w kościele katolickim
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania