Wiatr
Stoję samotnie na górce,
Wpatruję się w burzowe chmury.
Na dole widzę biegające kury,
Które chowają się na łące.
Drzewa tańczą wokół mnie,
Trawa imituje morskie fale.
Ptaki nie unoszą się wcale,
Piorun powietrze ciche tnie.
Gwiżdżę palcami wołając wiatr,
On przybiega jak wierny pies,
Uderza moje ciało silny,
Czuję się jak filmowy kadr.
Wicher uspokaja się,
Zabierając moje żale.
Pozostawiam łezki małe,
Dalej przestworza tnie...
***
Pierwsza taka publikacja mojego wiersza w Internecie <3
Bubka
Komentarze (11)
Dlaczego te kury na łące, a nie w kurniku?
Bo to są kury z wolnego wybiegu, tzn. te, co znoszą najdroższe jaja ?
Cicho_sza Od kur łąkowych, droższe jaja, niosą kury leśne.
yanko wojownik 1125 tak? A co to za dzikie kury? Kuropatwy?
Cicho_sza, Że Zielononóżki dały się zniewolić i bliżej im do bażantów.
yanko wojownik 1125 Fakt, zielononóżki, przepiórki znoszą bardziej ekskluzywne jaja, aniżeli te zwykłe kury. I zdecydowanie droższe jeśli idzie o cenę w sklepie.
Cicho_sza, Podobno są też bez cholesterolu, przynajmniej tego złego. Miałem zielononóżki kiedyś, bardzo przyciągały lisy i smakowały psom, ale bardzo fajne kury, najfajniejsze.
Cicho_sza, Przeczytałem: "co na to dzikie kury". Kury leśne, to też kury z dzikiego wybiegu, na grzybach nieraz spotykałem, na obrzeżach lasów - kiedyś.
Z tym, że na łąkach nigdy, o ile kaczki, tak, o tyle kur nigdy, a się z wędkami pałętałem często po akwenach otoczonych łąkami.
Mary_Bub1a↔Urokliwy wiersz, aczkolwiek jakby targany emocjami. Coś w nim jest takiego. No i jeszcze rymy... sonetyckie:)?↔Pozdrawiam:)↔%
Słabe rymy kosztem sensu. Transakcja nieudana
Mary_Bub1a↔Tak sobie kuknąłem jeszcze raz, pod ów wiersz, bo jakoś tak, go zapamiętałem?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania