Wiatr

Próbowałam wszystkiego.

Wody, ognia, starożytnych zaklęć,

mieszczących się w zwykłym:

innym razem.

Jednak nie zapowiada się na to,

żebym mogła zapomnieć,

skoro znów sypiesz mi piaskiem w oczy,

znów wieje, zapowiadając przejaśnienia,

a wszystkie kształty obrócone w popiół,

zyskują kontury. Dzięki tobie.

 

Przez ciebie znów czuję wstyd,

wzrok rozmywa się i traci ostrość,

a przecież ledwie chwilę temu doskonale wiedziałam,

którędy do domu i dlaczego ślady zasypał piasek,

rozmyła je woda której byłam pewna,

dopóki znów nie zawiało.

 

Dusia/Szalej

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (37)

  • przenikanie myśli, uczuć
    wspólne hobby, dym uderza w dym, przenikają się obłoki
    ostatni papieros z ust do ust, następna paczka, każdy ostatni
    przenika ciała dym, słowa przenikają słowa
    przenikają się dusze, ciała też, jest wspólny wiersz
    autorstwa: Dusia/Szalej/Dusia/Szalej

    No podoba się.

  • Szalej. 11.09.2023

    Ostatni papieros z ust do ust, następna paczka,
    każdy ostatni...

    A to ładne akurat, Yanku. Dzięki

  • Szalej., Jesteście tak inspirujący... :)

  • Szalej. 11.09.2023

    stereo_dream-dolby-C dla spokoju ducha, uznam, że to nie sarkazm :)

  • Grafomanka 11.09.2023

    Zastanawia mnie sens wspólnego pisania. Rozumiem pomoc w celu wyprowadzenia kogoś na prostą, pokazanie warsztatu, możliwości. Piszecie po wersie czy jak?

  • Szalej. 11.09.2023

    Spróbuj napisać kiedyś z kimś wiersz... Wtedy nie będziesz się zastanawiać.
    I to nie ma nic wspólnego z żadną pomocą.
    To zwyczajnie ciekawe doświadczenie, dograć się wzajemnie na tyle, żeby nie wyszły z tego poszatkiwane puzzle. Żeby tekst - mimo dwójki autorów - był spójny na tyle, żebyś musiała pytać jak go pisaliśmy - bo widać, granice między wersami są zatarte.

  • Grafomanka 11.09.2023

    Nie pytam złośliwie, żeby nie było. Po prostu trochę tego nie rozumiem

  • Grafomanka 11.09.2023

    Szalej. pisałam, ale to była tragedia.

    Skoro nie ma granicy między wersami, to czemu dwoje autorów?

  • Szalej. 11.09.2023

    Grafomanka na raczej tak to zabrzmiało. Dobrze, że wyjaśniłaś

  • Szalej. 11.09.2023

    Grafomanka granice są niewidoczne. Na tyle oboje się zgraliśmy.

  • Szalej. 11.09.2023

    Grafomanka aha. Widać pisałaś z nieodpowiednią osobą.

    Co do wersów, są pomieszane. Jak powstał sam tekst, nie będę zdradzał. Pytanie jest jedno : podoba się? Gra?

  • Grafomanka 11.09.2023

    To daj dziewczynie teraz rozwinąć skrzydła...

  • Grafomanka 11.09.2023

    Te popioły... sam wiesz

  • Szalej. 11.09.2023

    Grafomanka a czy ja jej nie daję? 🤣 Przecież pisze sama. Bez mojej pomocy :) nie wiem.

  • Grafomanka 11.09.2023

    Szalej. skoro tak uważasz...

  • Szalej. 11.09.2023

    Grafomanka wiesz co? Ale to jest naprawdę budujące... Od kilku tekstów nie ruszyłem nawet palcem, chociażby przy jednym wersie... Oprócz Taco chyba. A dziewczyna zrobiła na tyle postępy, że Ty nadal będziesz uważać, że ja jej ciągle pomagam i nie da się zrobić takich postępów w ciągu roku, jak wspominałaś... Znaczy się nie przekonam cię, myśl sobie co chcesz - ale to budujące, bo widać spełniłem swoją rolę, skoro bez mojej pomocy - ty nadal uważasz, że ta pomoc jest :)

  • Grafomanka 11.09.2023

    Szalej. no widzisz, ja to potrafię podbudować czyjąś wartość, w tym przypadku Dusi i cieszę się, że się dziewczyna rozwija, serio.
    Tylko, skoro już zrobiła takie postępy, to pozwól jej fruwać, bez nadzoru. O to mi chodzi.

  • Szalej. 11.09.2023

    Grafomanka a ja ci cały czas tłumaczę, że nie ma żadnego nadzoru, bo od kilku tekstów radzi sobie sama - czytaj ze zrozumieniem :)

  • Grafomanka 11.09.2023

    Zastanawiałam się, widząc dwoje autorów, w jaki sposób mogą pisać. Ja kiedyś próbowałam komuś pomóc i nic z tego nie wyszło. Przeplatane to było, że tragedia.

    To zabieraj swój nick. Tym sugerujesz ingerencję w wiersz.

  • Szalej. 11.09.2023

    Grafomanka hahaha... Ale ten wiersz pisaliśmy we dwoje, czego ty nie ogarniasz 🤣 to dlaczego mam zabierać swoje współautorstwo? Mówię o reszcie jej tekstów, które wstawiła przed tym. Tam nie ruszyłem nawet palcem, więc nadzoru żadnego nie ma :) jesteś niemożliwa, Martyno 🤣

  • Grafomanka 11.09.2023

    Szalej. o matko i córko! Czyli tutaj jest Twój nadzór...

    Dusia, jak Ty z nim wytrzymujesz?

  • Szalej. 11.09.2023

    Grafomanka aha... Wstawiła tu kiedyś swój wiersz. Ja napisałem potem swój, sama zauważyłaś, że doskonale się uzupełniają. A to było nieświadome zupełnie. Tu działaliśmy świadomie, po prostu. Tak się pisze wspólnie wiersze.
    Mogę kiedyś o z tobą coś napisać, jak chcesz... Zobaczysz od środka :)

  • Szalej. 11.09.2023

    Grafomanka nadzór... Nosz kurwa mac 🤣 NADZÓR!!! jakbym stał nad nią z linijką i bil po łapkach 🤣 nie dogadamy się... Masz swoje zdanie i za cholere go nie zmienisz, bo tak se ubzdurałas i już 🤣

  • Szalej. 11.09.2023

    Dobra, bo nie masz nic do powiedzenia o samym tekście, a o wszystkim na około... Ja kończę temat. Dobrej nocy 🤣

  • Grafomanka 11.09.2023

    Szalej. nie, Ty pięknie piszesz, ale nie lubię się dzielić... bólem, strachem, cierpieniem itd
    To tylko moje.

    Myślałam, że Dusia przyjdzie... i rozjaśni, a Ty jak papuga za nią

    Tekst... no, może być, chociaż te popioły trochę nie bardzo

  • Grafomanka, Dusia Ci zgarnęła Szaleja., bez makijażu.

  • Szalej. 11.09.2023

    Grafomanka skoro jestem współautorem, a jestem tutaj częściej niż Ona, to odpowiadam na komentarze :)

  • Grafomanka 11.09.2023

    Szalej. przecież ja żartuję sobie... nerwusek z ciebie

  • Grafomanka, Pewnie, przecież można się podzielić.

  • Szalej. 11.09.2023

    stereo_dream-dolby-C nerwusek? Normalnie ci odpowiedziałem :)

    A Yanko łazi za tobą i pilnuje 🤣

    Nie śmiećmy pod tekstem.
    Od takich rozmów jest pitolo.

  • Grafomanka 11.09.2023

    Szalej. nie zauważyłam, żeby ktoś za mną chodził, ale Tobie ufam, więc możliwe że jakiś cień pada...

    Uciekam. Pozdrów Dusię i pochwal ode mnie.
    Niech tak trzyma...

  • Szalej., Z uczuciami to nie ma, że miejsce złe. Ale ja tak dla radości, nie z miłości. Ona pół na pół Ciebie chce i Johnnego, tylko on ma tak w sobie mało pewności i chyba wyimaginowaną dziewczynę.

  • Dusia2000 12.09.2023

    W sumie Szalej tutaj rozjaśnił sprawę, nie piszemy po wersach, raczej łączymy dwie wersje gdzieś pomiędzy słowami tak żeby właśnie to się zgrało w całość
    I tak, ciekawe doświadczenie,bo można czerpać podwójnie, mnie się podoba :)

  • Dusia2000 12.09.2023

    Grafomanka spokojnie, Szalej mnie nie ogranicza i nie nadzoruje :D dużo mu zawdzięczam, jeśli faktycznie ma coś wspólnego z wierszem, jest podpisany swoim nickiem i to zaznaczam. J eśli samej udało mi się napisać coś, czym chce się podzielić, to wstawiam to po prostu tutaj

  • Grafomanka 12.09.2023

    Dusia, to pięknie wygląda współpraca. Mnie, kiedyś, mój mentor gnębił jak duszę w czyśćcu.
    Nie napisał jak jego zdaniem ma wyglądać myśl, tylko samej kazał mi szukać, zaznaczając który fragment mu się nie podoba. I tak po kawałku, aż powstawał cały wiersz.
    Nigdy tak intensywnie nie myślałam jak wtedy.
    Na koniec powiedział, że ma mnie dość i że teraz dam sobie radę sama, tylko żebym pamiętała odwdzięczyć się za pomoc, pomagając komuś innemu.

    Pozdrowienia dla Ciebie

  • Dusia2000 16.09.2023

    Grafomanka o nieciekawe doświadczenie, nie dziwię się, że zapytałaś, jak to wygląda u nas. Szczególnie że po takim "wspólnym pisaniu" raczej powinno być lepiej a nie czuć że ma się dość, dziękuję, też pozdrawiam

  • Szalej. 11.10.2023

    Aha. Ale tu piękniej :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania