Wiatr historii

Wiej wietrze historii, wiej,

rozgarnij liście opadłe

na pobocze trudnych zdarzeń.

*

Jedne pogoń na szerokie pola,

na cztery strony świata.

Inne wtłocz w gęste żywopłoty,

niech tam odpoczną, okrzepną

przed dalszą drogą w nieznane.

 

Lekkie o szerokich skrzydłach

wznieś nad ziemię wysoko,

niech raz poczują się władczo,

przez chwilę, przez oka mgnienie,

by potem opaść w niesławie,

na lepką, zabłoconą ziemię.

 

A mnie świadka koronnego,

pozostaw tu w koronie drzew,

bym mógł skutki twego tchnienia

i myśli rozchwiane zebrać,

a swoje przesłanie roznieść.

13.05.2026 r.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Dobranocka godzinę temu
    Pięknie to napisałeś czcigodny Sokratesie.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania