Po 4 przeczytaniu, zaczynam się zastanawiać czy nie chodziło o białe karty* nie karły, kompletnie nie mogę sobie tych niziołków dopasować do reszty utworu, no i z tego co przeczytałam na Twoim profilu to daję piąteczkę w dziełach bez rymu
"Biały karzeł – niewielki (rzędu rozmiarów Ziemi) obiekt astronomiczny składający się ze zdegenerowanej materii, emitujący m.in. promieniowanie widzialne" - tak, chodziło mu o białe karły, szczególnie, że są tam zaraz czarne dziury ;) nie wymądrzam się, jak coś, definicję z wiki przekleiłem ;D
a ja powiem w ten sposób. Subiektywnie dla mnie Twoje teksty są dobre, ale nieocenialne ;D Ew. mógłbym na formę spojrzeć, te rymy mi jakoś nie brzmią; ale za formę nie oceniam i w sumie, co mnie ona. No ale no. "tutejsze białe karły za żony biorą czarne dziury", ten wers, ródź więcej takich wersów, bo on mi kazał Cię dodać do obserwowanych ;D
nie podobają mi się w większości rymy, są zbyt oczywiste, zbyt dokładne;
mgławicę-ulice, grawitację-substancję, dziury-natury itd
uważam ten wiersz za porażkę, odstaje od tych twoich, które czytałem wcześniej i to bardzo. Gdyby to był Twój pierwszy wiersz, który czytałem dałbym 4 na zachętę, wiedząc, że stać cię na napisanie dobrego tekstu, wahałbym się czy warto dać 2. Sorry, że tak otwarcie, tym razem nie dam ci żadnej oceny.
Pzdr
Rozumiem, spoko. Możliwe nawet, że masz rację. Być może rymy nie są moją najmocniejszą stroną bo te tutaj wydają mi się przyzwoite, choć niedoskonałe. Dzięki za czytanie i opinię, to cenne! :)
imerej problem z nimi, że są zbyt doskonałe. Jak się czyta to takie klepanie, przez co treść, która jest(nie odmawiam ci tego) ginie. Ale to tylko moje zdanie, zawsze możesz się z nim nie zgodzić, tak to już jest, publikując, poznajesz różne opinie. Moja jest szczera, i właśnie taka.
Doceniam szczerość. Osobiście jestem zadowolony z rytmu i poprowadzenia tego tekstu, ale to, że ja jestem kontent, nie znaczy, że to dobry wiersz i dobre rymy. 'Widmo' publikowałem już tu i tam, i opinie o jakości owego wiersza zawsze są skrajnie podzielone. Cieszę się, że poświęciłeś mi tyle uwagi!
Komentarze (15)
Po 4 przeczytaniu, zaczynam się zastanawiać czy nie chodziło o białe karty* nie karły, kompletnie nie mogę sobie tych niziołków dopasować do reszty utworu, no i z tego co przeczytałam na Twoim profilu to daję piąteczkę w dziełach bez rymu
"Biały karzeł – niewielki (rzędu rozmiarów Ziemi) obiekt astronomiczny składający się ze zdegenerowanej materii, emitujący m.in. promieniowanie widzialne" - tak, chodziło mu o białe karły, szczególnie, że są tam zaraz czarne dziury ;) nie wymądrzam się, jak coś, definicję z wiki przekleiłem ;D
rubio Dokładnie o takiego białego karła mi chodziło. Cały tekst jest zbudowany na podobnych pojęciach. :)
Dzięki :)
rubio teraz ma to o wiele więcej sensu, dzięki!
Tekst ciekawy, niełatwy. Pierwsza zwrotka poszła mi najbardziej. Zwłaszcza migawka z wychodzącym z mięsa duchu.
Ciekawie ujęte.
Dziękuję!
a ja powiem w ten sposób. Subiektywnie dla mnie Twoje teksty są dobre, ale nieocenialne ;D Ew. mógłbym na formę spojrzeć, te rymy mi jakoś nie brzmią; ale za formę nie oceniam i w sumie, co mnie ona. No ale no. "tutejsze białe karły za żony biorą czarne dziury", ten wers, ródź więcej takich wersów, bo on mi kazał Cię dodać do obserwowanych ;D
Doceniam, wielkie dzięki!
Ooo, moje klimaty :)
Tematycznie - super. Unifikacja - niespełnione marzenie fizyków.
Biały karzeł, czarna dziura, zapadanie gwiazdy, załamanie grawitacji.... łykam w całości :)
Pozdrawiam
Przemiło mi! Pozdrawiam
nie podobają mi się w większości rymy, są zbyt oczywiste, zbyt dokładne;
mgławicę-ulice, grawitację-substancję, dziury-natury itd
uważam ten wiersz za porażkę, odstaje od tych twoich, które czytałem wcześniej i to bardzo. Gdyby to był Twój pierwszy wiersz, który czytałem dałbym 4 na zachętę, wiedząc, że stać cię na napisanie dobrego tekstu, wahałbym się czy warto dać 2. Sorry, że tak otwarcie, tym razem nie dam ci żadnej oceny.
Pzdr
Rozumiem, spoko. Możliwe nawet, że masz rację. Być może rymy nie są moją najmocniejszą stroną bo te tutaj wydają mi się przyzwoite, choć niedoskonałe. Dzięki za czytanie i opinię, to cenne! :)
imerej problem z nimi, że są zbyt doskonałe. Jak się czyta to takie klepanie, przez co treść, która jest(nie odmawiam ci tego) ginie. Ale to tylko moje zdanie, zawsze możesz się z nim nie zgodzić, tak to już jest, publikując, poznajesz różne opinie. Moja jest szczera, i właśnie taka.
Doceniam szczerość. Osobiście jestem zadowolony z rytmu i poprowadzenia tego tekstu, ale to, że ja jestem kontent, nie znaczy, że to dobry wiersz i dobre rymy. 'Widmo' publikowałem już tu i tam, i opinie o jakości owego wiersza zawsze są skrajnie podzielone. Cieszę się, że poświęciłeś mi tyle uwagi!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania