Widok z okna

Otworzyła okno. Zieleń z błękitem wlały się na chwilę do środka, po czym z wolna wycofały się w chłód poranka na Île-de-Bréhat. Z chmurą, z za dużym wróblem-pomyłką, widok zapraszał do zejścia w dół, wgłąb, w niebieską ciemność. Ale nie przewidziano schodów. Kiedy mimo to chciała wystawić noge na zewnątrz, zaczepiła o drewnianą, rzeźbioną ramę obrazu. Ależ ona nie pasuje do Chagalla, pomyślała z niesmakiem.

Kiedy tydzień później obraz wrócił do muzeum z rutynowej konserwacji, zauważono, że nad jednym z domków na drugim planie unosi się biała smużka dymu.

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Garść 4 godz. temu

    Spodobało się (mimo kilku błędów w zapisie:).

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania