Widoki
Jak piękne jesteś słońce zachodzące nad wodą
Odbijające się w jej tafli, rozdające się przechodniom
Promieniście wypływasz na powierzchnię
I z czystym namiętności płomieniem
Wzlatujesz z powrotem ku sklepieniom
Jak piękna jesteś wodo odbijająca światła cienie
Pomarszczona srebrzyście płyniesz ku dolinie
Nie dajesz słońcu do końca utonąć w sobie
Otulając swym jestestwem przestrzenie
Pozwalasz poświacie odlecieć
I choć słońce płomienny wulkan
A woda pragnienia ukojenie
To takie gwałtowne zwichrzenie
Chwilowe żywiołów w odbiciu połaczenie
Zmysłom niespokojnym daje ukojenie
Komentarze (2)
Jak pięknie namalowałaś obraz słowami. Woda życia płynie razem z nami. Pozdrawiam serdecznie i 5
Ładnie malujesz i choć uplastycznianie obrazami w literaturze już było, a osobiście za nimi nie przepadam, bo kojarzą mi się z długimi i dość bezsensownymi obrazami w polskiej literaturze, to jednak Twój tekst czymś zatrzymuje. Rymy pojawiające się w pierwszej strofie można by uznać za lekko-częstochowskie. Choć nie są to rymy dokładne. Wygląda to jednak mniej więcej tak, jakbyś próbowała zastąpić rymem rytm tekstu i wprowadzała je tam na siłę, aby "namalować" swój obrazek. Z sielankowym nasączeniem. Ta sielanka właśnie kojarzy mi się z polską literaturą, z tymi wszystkimi romantycznymi opisami. Dużo już tego było.
Czytając początek, pomyślałam, ze to będzie znów nudny orzech do zgryzienia, bo tekst cały będzie traktował o tym, jaki świat jest piękny i jak pięknie na nim żyć. Zaskoczyłaś mnie jednak samym zakończeniem. Stwierdzenie:
"To takie gwałtowne zwichrzenie
Chwilowe żywiołów w odbiciu połączenie
Zmysłom niespokojnym daje ukojenie"
Osobiście mi się podobało i przeniosło właśnie dopiero na końcu w klimat tego, co chciałam w tym wierszu odnaleźć.
Natomiast:
"A woda -pragnienia ukojenie" Powinien być myślnik, albo przecinek choć, między tymi wyrażeniami.
Sam wiersz bym skróciła, zostawiając zakończenie i pozbywając się czasami nazbyt sielankowego opisu rzeczywistości. Poszłabym tutaj właśnie w jakiś rodzaj połączenia natury ze zmysłami i odczuciami podmiotu lirycznego.
Pozdrawiam serdecznie! :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania