widzenia Marii
w jej ogrodzie co noc gromadzą się wisielcy
niektórych już zna i wymieniają uprzejmości
nowi milczą skupieni na śmierci
kołysząc się miarowo uspokajają nurt odległej rzeki
Maria wyobraża sobie wtedy że przechodzi po wodzie
po tamtej stronie czeka wszystko czego się wyrzekła
kusi obiecany odpust i miejsce na odwieszenie krzyża
w jej ogrodzie szumi i złowróży
zwłaszcza gdy patrzeć pod światło świat staje się przejrzysty
by w końcu rozmyć się przeistoczyć w wielobarwną plamę
do starcia powieką albo rękawem
tym bardziej gdy sączy się siąpi uwalnia przez pory
sól ze sparciałych sznurów czy lizawki w miejsce księżyca
na szczęście na wszystko jest sposób
i Maria zakrywa defekt kolejną głową
do świtu powinna się utrzymać
Komentarze (181)
Myślisz, że Maria, kiedy widziała Jezusa na krzyżu, żałowała, że Go urodziła?
Myślę, że nie żałowała. Ale pewnie był taki moment w którym zaczęła wątpić w słuszność dokonywanych wyborów.
Ale to nie Ona wybierała - Ona została wybrana. Czy z tej perspektywy, godzi Jej się oceniać?
betti - była tylko człowiekiem. A ludzie są słabi. Zresztą... Wiersz dotyczy innej Marii. Choć i tą można pod niego podpiąć.
tę*
Maria Magdalena, która kochała Jezusa, zadawała pytania, dlaczego Bóg taki, a nie inny miał plan i to w sytuacji, kiedy Jezus cały czas tłumaczył, dlaczego tak być musi?
I jaki ''jej ogród'', kiedy Ona najchętniej nie wychodziłaby z Jego?
betti - nie idź tą drogą :D To nie ta Maria.
IgaIga Dałaś kilka rekwizytów, to teraz się tłumacz.
I tak przyjdzie walec intelektualny i wyrówna.
IgaIga teraz to mnie jeszcze bardziej zaciekawiłaś, no chyba nie Czubaszek, bo już zupełnie nie pasuje?
betti - jak to dobrze, że leżę :D
puszczyk - Ciiii... Bo się wyda.
IgaIga to sobie leż - nie przeszkadzam już. Chciałam zrozumieć, ale skoro to źle wygląda w oczach Autora i znajomych, to sobie idę.
Papatki.
jej znajomych - korekta
betti - toż Ci mówię, że nie ta Maria. Nie fochaj. To historia mojej podopiecznej. Ale nie mów nikomu. Niech sobie każdy czyta jak chce. Po swojemu.
betti - niech autorka sama powie o genezie (pamiętam, ale bez szczegółów). Dla mnie przy pierwszym czytaniu Maria była symbolem cierpiącej/patrzącej na cierpienia bliskich. Nie widziałam w niej konkretnej Marii - choć i tak mogłoby być.
O, już powiedziała. W każdym razie, wydaje mi się, że to dość uniwersalny obraz.
IgaIga kiedy zrobiłam to ''po swojemu'' też było źle... ciekawe czy następna osoba, która ''po swojemu'' przeczyta, nie popełni takiej gafy jak ja... bo wydaje się, że lepiej nie tykać, tylko napisać ''fajne'' lub ''podoba się''
Miłego dnia.
betti - nie było źle. Było po twojemu. Czytelnik zawsze ma rację. Na tym polega piękno poezji, że ilu czytelników tyle interpretacji danego wiersza.
betti Gdzie św.Bogumił?
Wystarczy, że jest na straży Św. Mirosław.
betti A gdzież tam! :)))
Jak pamiętam to diabeł wcielony w klonowym wydaniu!
Wiedziałam, że yetti to niedorobiony tłuk. Bo twierdzi zupełnie coś innego.
Twierdzi, że każda osoba, która nie zrozumie tekstu jest debilem.
yetti to tłuk.
IgaIga trzeba było PL - ce dać na imię Ania albo Zosia i nikt nie szedłby w kierunkach biblijnych, skoro to przeszkadza Autorce....
Aisak uważaj sobie, twoje chamstwo nie zna granic. Nie potrafisz innych, to chociaż siebie - szanuj!
Swoim chamstwem do mnie przewyższasz największych zbtodniarzy świata.
Tłuku.
puszczyk nie obchodzi mnie ten osobnik, naprawdę.
betti - NIE PRZESZKADZA.
betti Bettu dzięki.
Oby.
puszczyk jak to jest być takim próżnym i skoncentrowanym tylko na sobie, to chyba dosyć ciężkie, czy się mylę?
betti Mylisz się, ale to u Ciebie nagminna sprawa.
Mylę się, czyli tobie pasuje... no cóż, bywa.
Mam prośbę, skieruj swój wzrok na inną - ja się nie obrażę. Tak się składa, że mam już dość twojego zainteresowania. Z góry - dziękuję.
betti Pochlebiasz sobie... :)))
Życzę sobie vice versa :)
puszczyku...
puszczyk ja??? To ty myślisz, że każda na ciebie leci, bo Halmar poleciała... bez przesady proszę. Uśmiałam się...
betti, puszczyk - a Wy wiecie, że "kto się czubi ten się lubi"?
betti No przecież nie Ty! :)))
Staranniej dobieram... ;)
To czym piszesz, to tylko wypadek przy pracy :)))
puszczyk że ''dobierasz'' to ja wiem... i strasznie mnie to śmieszy. Dobrze, że na portalach nie brak naiwnych, prawda? Zawsze coś można ''dobrać''.
Betti, żadna interpretacja nie jest gafą. Myślę, że kontreakcja wzięła się z nutki zaczepki w Twoim pierwszym pytaniu.("Myślisz, że Maria, kiedy widziała Jezusa na krzyżu, żałowała, że Go urodziła?")
Być może tej zaczepki nie było... Ale przez te wszystkie portalowe dyskusje okołoreligijne człowiek przewrażliwiony. Oczywiście mówię za siebie.
betti taka wesoła dziewczyna.
Gdzie nie pójdzie, to się z niej śmieją :)))
puszczyk nie aż tak jak z ciebie i twoich... miłostek, dobieranych z największą troskliwością...
betti Ty najbardziej tą historię przeżywasz.
Jak zamiera, to odgrzewasz (no i co tam jeszcze sąsiadko?... no co tam u nich jeszcze...?)
A żeby się z niej inni śmiali, to tylko mi w to graj. :)))
Lepiej żeby się śmiali, niż żeby jakieś nawiedzone drążyły temat chorobowo.
A może Ty cierpisz na brak miłostek i stąd twój problem?
tę*
puszczyk pewne jest, że jakiś trup przed 60 - tką i jeszcze z problemami, zupełnie mnie nie kręci.
Jasne już, czy jeszcze coś roztłumaczyć?
betti - daj, Boże, więcej takich "trupów" :P
IgaIga jak Cię kręcą, to bierz!
betti - przyjaźń - piękna sprawa:)))
betti :))) Biedna Betti... :)))
Znajdź cuś młodszego, to się starszym nie będziesz interesować i jego życiem prywatnym też.
IgaIga Spoko Ewa.
To tylko kompleksy i braki próbują nas dojechać. :)
puszczyk mnie twoje życie prywatne tyle obchodzi, co zeszłoroczny śnieg... uczepiłeś się jak rzep, aż przykro patrzeć, zawiedziony w rachubach czy co...
Nie wiem naprawdę jak można się z puszczykiem przyjaźnić, chyba, że mu przytakujesz cały czas. To jedyny sposób na przyjaźń z tym osobnikiem, bez kultury.
Mecz oglądam... przeszkadzacie.
betti Zawiedziony straszliwie, jeśli się tak człowiek pomyli w ocenie drugiego.
Zwyczajna, wścibska gospodyni księdza z głębokiego Podkarpacia.
Każdy widział jak drążyłaś temat i nakręcałaś biedną dziewczynę, udając moralizatorkę.
Coś było na rzeczy, kiedy Akwen pisał o takiej samej akcji wciskania się z buciorami w prywatne życie innych.
Do ich łóżka i choroby.
Już awansowali :)))
Więc nikomu już nie przeszkadzaj.
puszczyk ja rozumiem, że ciebie to boli, bo chyba na coś więcej liczyłeś, ale mnie nie interesują romanse portalowe, źle trafiłeś po prostu.
Poza tym co ciebie obchodzi z kim piszę i o czym? Trzeba było załatwić trudne sprawy z kobietą poza portalem, to by nie było tematu...
puszczyk a fe! boziu chroń od chorób jak czynisz do tej pory! ale w inne sprawy kłamczuszka nasza kocha wsadzać nochala... hi, hi a to źle sie z reguły kończy hi, hi, hi
to tak skoro mnie już wywolaleś ;)
betti Ciebie nie prosiłem o załatwienie publiczne czegokolwiek.
Raczej odwrotnie, ale do gosposi nie dotarło.
A z romansem to już wspominałem - nie twoja półka i nie mój gust.
''Przyjaciel'' puszczyka wylazł z bajora... jakie to denne.
betti Przecież ze mną nie można się przyjaźnić...
bettonek ulubiony, jam tylko twój "przyjaciel" hi, hi teraz i na zawsze hi, hi
akwamen Nie przeszkadzaj przyjaciółce w oglądaniu meczu.
Przecież widzisz, że skupiona na siatkówce.
puszczyk wtedy nie byłbym sobą hi, hi, hi
puszczyk o czym ty świergotasz... ja bym na starego dziada poleciała. Ludzie, to już takie żałosne, że brak słów.
betta stary ale jary, a w twojej sytuacji... na darmo się z nim nie droczysz hi, hi, hi
akwamen bo pisze te idiotyzmy... i nie może skończyć. Żałosny do potęgi.
betta i co długo jeszcze bedziesz go uświadamiała? hi, hi, hi
akwamen dopóki głąb - nie pojmie. Może wtedy wreszcie się odczepi.
bettonek świetna wymówka ha, ha tyle innych głąbow, a ty na niego się zasadziłaś....,. hi, hi, hi
betti Istotnie jesteś żałosna. :)
akwamen Coś w tym jest... :)))
akwamen to spr kto na kogo i będziesz wiedział.
betta noo, szaleństwo! hi, hi, hi
Jestem żałosna, bo puszczyk mnie nie kręci - fakt. Ja pitolę, co za ofiara losu.
betta jest taki jeden sposób.....:)
betti Ano sprawdź, gdzie, kogo, o czym, jak i dlaczego inwigilowała, moralizowała, rady dawała, współczuła itp.
A prosiłem tylko - nie karm trolla. Silniejsze to było. I teraz Ci wierzę, akwa.
betti Jak tam nasi? :)))
puszczyk hi, hi, hi
Napisałam komentarz Ewie, przylazł za mną i zaczepia... nie rozumie ''nie''
Weź się za Halmar SKORO JESZCZE CIEBIE CHCE.
betta ha, ha, ha
betti - Jak to pozory mylą. Ja tam sobie zazdroszczę takich przyjaciół. Mam szczęście do ludzi. Oj mam.
IgaIga i trzymaj się tego. Ja nie chcę takiego ''przyjaciela'' jak puszczyk, ale może dlatego, że chamów nie trawię.
akwamen Szkoda mojej klawiatury na gosposię.
betti Czyli siebie musisz wyjątkowo nie trawić.
To smutne. (:
puszczyk a ja tam lubię... gadzinkę złośliwą... hi, hi klawaiturę można zmienić, a zabawa przednia ha, ha, ha
akwamen Ale bardzo nie lubię się mylić w ocenie ludzi.
puszczyk po czynach ich poznacie; a pozory.... itp, itd... ;)
Wygraliśmy! To ciekawsze niż gorzkie żale - zawiedzionych.
betta i chwila dla ciebie.... ha, ha znowu zaistniałaś.... na opowi hi, hi
akwamen Ty miałeś wiedzę o czynach, a ja do dyspozycji pozory.
Miałem na początku tylko jedną, małą prośbę - nie karm trolla.
W ogóle nie byłoby całego zamieszania i prania brudów przez trolla, gdyby nie chore zainteresowanie i notoryczne podtrzymywanie konwersacji przez betonka..
puszczyk wybacz, ale to mój osobisty troll i nie porzucę biedaczki, bo któż jej tu zostanie jak nie ja...... hi, hi
rozumiem że jesteśmy pod Twoim tekstem.... ( nie zajrzałem nawet) niedługo se pojadę, to zniknę... do wieczora.
Ale gdzie betton tam i ja;)
puszczyk chyba się z idiotą na rozum zamieniłeś jeśli uważasz, że Halmar mogło coś zamknąć usta. Dobre!
Przecież więcej niż mi pisała w komentarzach do ciebie. Ślepy?
Ot, winy w sobie nie widzi, że wykorzystał kobietę i ta teraz szaleje - we mnie zobaczył. Wyborne...
akwamen to tekst Ewy, wlazł tu i jojczy... oferma.
betti Ja jej nigdy nie odpowiedziałem.
To ty nakręcałaś, więc łatkę idiotki przyszyj sobie.
Poprosiłem cię i co?
Gówno, bo zżerała cię ciekawość.
betti dzieki za info :)
akwamen Nie martw się.
Ewa jest moją przyjaciółką, a z wrogami jakoś sobie będę radził.
Z głupolami takoż.
Ciekawość? Nie, żal mi było kobiety... wykorzystanej i oszukanej. Tylko tyle.
betti Tja... gosposiu.
Co tam kumo u sąsiada...?
Na początku jej dojeżdżałam, że na portalu to wszystko wywala, ale później tak zwyczajnie i po ludzku, żal mi się jej zrobiło... może jej przypadek dla innych będzie przestrogą. Uważam, że nic nie dzieje się bez powodu.
Swoją drogą nie bardzo pojmuję, jak jej może na tobie zależeć... to szok. Żebyś ty jeszcze był dobrym człowiekiem, a ty taki zwykły cham.
puszczyk mnie tylko o bettonka chodzi ;) wdepnęła kiedyś w moje bagienko, choć ostrzegłem że teren prywatny i co moje nietykalne... a teraz... "Coś za mną chodzi?" ;)
Szanuję Twoją przyjaciółkę i fajnie że se radzisz... ;)
akwamen za chiny nie wiem czym i kiedy ciebie ''uraziłam'' i to jeszcze ''rodzinnie''
betta i co teraz? będziesz dojeżdżać Puszczyka, aż ducha wyzionie biedak?
betta pamięć wybiórcza... ;)
akwamen niech się ode mnie odczepi, tylko tyle. Mnie on nie obchodzi.
betti mnie to mówisz?
akwamen zapytałeś, to odp.
betti Chamem dla chamów i głupków rzeczywiście bywam.
Jakoś z twojej stajni jest św. Bogumił i ty, jako szef grupy oszołomów.
Nie znasz przypadku, a strasznie głos zabierasz.
Ja mam akurat na tyle kultury, aby publicznie nie prać takich brudów i tłumaczyć cokolwiek.
Jak nie pojmujesz spraw elementarnych, a zajmujesz się cudzym życiem, to to jest własnie wyznacznikiem twojej kultury i inteligencji.
Teraz pełni wierzę akwamenowi, bo doświadczyłem dokładnie tego samego ze strony gosposi.
Wiersz i przestrzeń jest Ewy, to żegnam.
Znajdź sobie inna ofiarę chorych zainteresowań cudzym życiem i łóżkiem.
betta no ja w wasze prywatne intymne sprawy nie wnikam, kto kogo z kim i dlaczego, kto porzucony, kto porzucający, kto pomocny, kto osaczony i kto wpierdalający się ... ;) pytanie było retoryczne.... hi, hi
Puszczyk może na innych portalach ta sytuacja nie jest komuś znana, może tam kogoś znajdziesz i przestaniesz płakać... portali literackich jest od groma w sieci, a naiwnych, samotnych kobiet pewnie jeszcze więcej - powodzenia!
betta nie wyganiaj niewiernego ptaszyska! nieche se będzie ha, ha, ha melodramata już tu jest znana ,ale... kogo to obchodzi.... oprócz ciebie ..... hi, hi, hi
betti Ale tak głupie, to tylko tutaj znajdę!
Cześć.
puszczyk hi, hi, hi
akwamen przecież ona wszystkim pisała, kto chciał i nie chciał. Te zarzuty puszczyka, to jakieś zawiedzione rachuby... nie wiem, myślał, że jak będzie mi słodził, to ja już zainteresowana nim będę. Nie wiem, dla mnie to jakieś chore.
akwamen Ano właśnie.
Nikogo by nie obchodziło, gdyby nie beton.
Dziewczę złudzeniami żyje. A niech jej ziemia lekką...
puszczyk nie sądzę, chyba za późno.
betti Dla ciebie tak.
betta no i co? spróbował i co? boisz, że przez komentarz w ciąże zajdziesz czy jak.... hi, hi
puszczyk jak Halmar wróci nadal będzie ciebie dojeżdżać, bez żadnej zachęty z mojej strony. To jej cel. I co to będzie nadal moja wina? Chory jesteś!
puszczyk o mnie to taki stary dziad może jedynie pomarzyć...
betti ha, ha, ha, ha
betti Swoje zrobiłaś, rozkręcając na początku.
Teraz już faktycznie ciebie nie potrzebuje, chyba że jako podpórki do komentowania ciągłego.
I robisz za taką podpórkę.
O twojej chorobie nie chce mi się nawet pisać. To jakieś skrzyżowanie cech staropanieństwa z patologiczną ciekawością, co u innych pod kołdrą.
I ty tu ciągle jojczysz.
Nie wiesz, czy akurat nie było całkiem odwrotnie.
Tylko ja mam trochę klasy i nie opowiadam życiorysu gwoli zaspokojenia ciekawości porąbanych bab.
Bo ten bajer o współczuciu dla biednej, skrzywdzonej i porzuconej, to sobie w buty wsadź.
Ciekawość cię zeżarła mimo mojej prośby.
Gdybyś chciała znać prawdziwą historię, to prywatnie byś mnie pytała.
Ty wolałaś jechać na forum.
Idź już i nie męcz mnie i otoczenia.
puszczyk ty chory jesteś... nie ma innej opcji. No i fantazja ciebie ponosi - ale co mnie to obchodzi?
Weź się już odczep, bo nie interesują mnie twoje wywody.
betti Baj.
Szukaj następnego jelenia.
puszczyk "biedną dziewczynę" to ty już lepiej zostaw w spokoju. Dosyć się przez ciebie wycierpiałam. I Elce też daj spokój. To osoba, której jako jedynej udało się otworzyć mi oczy. I za to ją szanuję.
Spędziłam miły weekend, w spokoju, z dala od internetow, hejtu i ludzkiej zawiści. Wróciłam, weszłam tu i co widzę? Szkoda gadać.
To, co przeszłam przez podłości pani T. oraz to, jak potraktowałeś mnie ty, ostatni chamie bez uczuć i osobistych, własnych (podkreslam: WŁASNYCH) refleksji, doprowadziło mnie do skraju załamania psychicznego. Przez ponad pół roku walczylam z depresją. Nikomu tego nie życzę. Ale teraz wychodzę na prostą.
I mówię Wam "narka", bo mam zamiar kontynuować wypoczynek. Bez hejtu, gierek, zabaw w fotoszopce i obrabiania komuś dupy za plecami.
Wrócę niebawem.
Igąlalą, przepraszam, że pod Twoim wierszem, ale sama rozumiesz...
A wiersz jak zwykle u Ciebie... Do przemyśleń skłania. Już go wcześniej gdzieś indziej komentowalam....
Igalala,nie daj sobie robić pralki z mózgu i nie bądź nigdy niczyją marionetką. Uwierz w siebie.
Pozdrawiam i w ukłonach się oddalam :)))
Halmar baw się dobrze!
betti Koleżanka ci pomoże.
"Tylko ja mam trochę klasy....." jak przeczytałem ten passus to poplułem ekran ze śmiechu.
puszczyk a co robisz pod koudrą?
Weź powiedz hahahaha
Bogumił Jak włożysz z powrotem zęby będzie lepiej, Bogusiuniu.
Twoja klasa jest tu powszechnie znana. Minus jeden - depresja.
Aisak Zapytaj betonka. On już wszystko wie.
puszczyk czy ja wyglądam na kogoś, kto potrzebuje pomocy? To ty się wijesz... i reklamujesz przy tym. KOMEDIA
betti Miałaś skończyć...
Ale że jak ma włożyć zęby :/
puszczyk to mnie nie tykaj!
Aisak Bez zębów pluje mu się na monitor.
Pewnie niezbyt dopasowali.
betti A - h(u)oj przygodo - jak wołają starzy marynarze.
Płyń już.
betti A kto by ciebie tyknął? :)
puszczyk twoje ego bez użycia młota pneumatycznego przebiło by żelbetowy strop i uleciało do chmur. Po prostu jesteś żałosny i nie możesz beze mnie żyć, chyba z pięć razy mnie tu wymieniłeś, chociaż cię nie zaczepiałem. Halmar ma rację co do ciebie.
puszczyk masz ból d... ofiara losu!
betti Ale rozkoszna :)))
Brak takiej cechy dla betonu.
Houston, mamy problem z off-topiarą! :)))
Elko :*
Bogumił Założyłeś zęby i próbujesz kąsać, piesku?
ciebie bym nie tknął nawet przez bibułkę. Pozdrawiam:)))
Bogumił No to bajka o wężu :)))
Bo jak na razie dotykasz.
Dobrze Ci tak, Ewa.
Przyjdzie Bogumił i wszystkie prawdy tego wiersza staną się proste, bo się jakieś wątpliwości namnożyły.
A bo Oni to wszędzie motywy biblijne widzą:(
Znowu na Tak.
A tak a propos→Zdaniem mym→człowiek, który nigdy nie zbłąził, nadal błądzić będzie. To nie jest sprzeczność, jeno skrót myślowy.
Dziękuję:)
Jak zobaczyłam, żeś ten wiersz tu wrzuciła... Przeca wystarczy jakiekolwiek słowo klucz - i nikogo nie przekonasz że czarne jest... No.
A Marii przecież może być wiele. I też będą miały związek z krzyżem (metaforycznie). Oczywiście można ten wiersz czytać, że tam powiem "ewangelicznie". Są jednak pewne szczegóły, które zdradzają inne historie albo choć inne konteksty.
Nie będę się wymądrzać, bo genezę pamiętam.
Dobry wiersz, wywołujący gęsią skórkę.
Se strzeliłam w kolano:(
Znowu :D
IgaIga Ma boleć.
Bacz gdzie jesteś i kto może sprawę penetrować.
puszczyk - no, ale ja tak tylko... Bez złych intencji i takich tam...
to chodzenie po wodzie wszystko psuje, weź wywal
Hahahaha
A czemu psuje? Boisz się wody? :D
A gdzie Ty się do złych intencji nadajesz...?
Jak ja do baletu.
Ale sporo tu przypadków, że na siłę wtłaczają cię w jakiś szablon, bo niektórzy nie umieją odstawić miarki od siebie, przykładając ją innym.
Psuje, bo wyznacza drogę, której się wypierasz.
Nie boję się wody. Kocham wodę.
Pić.
xD
Dla mnie to utwór to powolnym, wewnętrznym umieraniu, szukaniu,nadziei i rezygnacji, walce z nocnymi demonami. Podoba mi się, bardzo ciekawy obraz.
Pozdrawiam
Dzięki. Odpozdrawiam:)
Cały dzień pierdolenia o niczym.
Ciągle z tymi samymi nickami.
Ciągle o tym.
Cała lista zawalona waszymi rzygowina.
Całe opowi, kurwa, przez was śmierdzi.
Ja pierdolę, co za tłuki.
uspokój się
Bardzo rafnie
I jeszcze coś:
puszczyk + Tjeri
betti + Boguś
Can + Ritha
DD + 00.00
Janek + (nie pamiętam nicku)
....
Nuncjusz + ?
Nuncjusz + Tomek
a już wiem
Nuncjusz + T3kstura :)
Bogumił czemu z Tomka robisz geja?
Nuncjusz bo go lubisz, kto się lubi, ten się czubi.
Wiem!!!
Nuncjusz + Margaryna
Hahahaha
Jak ulał.
Bogumił a owszem. Ja tu wszystkich lubię, ale niech mi nie depcze po odciskach, to może mu nawet dam cukierka
Aisak bój się boba :)
Bogumił, ale pedalstwo podobno jest grzechem...
E, ti ti ti
Jesteś kryptogejem?
Hahahaha
Lubisz chłopców w rurkach :)
Tylko pamiętaj, żeby byli pełnoletni.
Czy jednak wolisz barczystych, umięśnionych, którzy biorą 100 na klatę?
Hahahaha
Nuncjusz
No co?
Hahahaha
Dodałam te pary, albowiem stanowią swoiste alter ego.
Aisak + ???
Aisak + ?
Nuncjusz Ha, ha, ha, dobre.
Czo tam Boguś?
Napisać ci wierszyk dla narzeczonego?
:)
A może być wulgarny, z podtekstem?
Lubisz? Czy nie lubisz?
Mogę o bzykających pszczółkach i kwiatkach :)
.
.
.
.
Hahahaha
Nuncjusz Ofkorsing!
Nikogo innego nie chcę!
Ja i mój Szatan!
Hahahaha
puszczyk "biedną dziewczynę" to ty już lepiej zostaw w spokoju. Dosyć się przez ciebie wycierpiałam. I Elce też daj spokój. To osoba, której jako jedynej udało się otworzyć mi oczy. I za to ją szanuję.
Spędziłam miły weekend, w spokoju, z dala od internetow, hejtu i ludzkiej zawiści. Wróciłam, weszłam tu i co widzę? Szkoda gadać.
To, co przeszłam przez podłości pani T. oraz to, jak potraktowałeś mnie ty, ostatni chamie bez uczuć i osobistych, własnych (podkreslam: WŁASNYCH) refleksji, doprowadziło mnie do skraju załamania psychicznego. Przez ponad pół roku walczylam z depresją. Nikomu tego nie życzę. Ale teraz wychodzę na prostą.
I mówię Wam "narka", bo mam zamiar kontynuować wypoczynek. Bez hejtu, gierek, zabaw w fotoszopce i obrabiania komuś dupy za plecami.
Wrócę niebawem.
Igąlalą, przepraszam, że pod Twoim wierszem, ale sama rozumiesz...
A wiersz jak zwykle u Ciebie... Do przemyśleń skłania. Już go wcześniej gdzieś indziej komentowalam....
Igalala,nie daj sobie robić pralki z mózgu i nie bądź nigdy niczyją marionetką. Uwierz w siebie.
Pozdrawiam i w ukłonach się oddalam :)))
A wiersz całkiem wporzo. Piątka.
Bogumił - dziękuję.
Genialnie obrazowa scena pierwsza. Czysty surreal psychodelii. Talent masz, nie zmarnuj.
5.
konfiguracja - pięknie dziękuję. Czasem coś tam mi wyjdzie... Ale żeby zaraz, że niby talent?
Eee.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania