widziałem
widziałem anioła
zamkniętego w klatce
własnego ciała
torturowanego przez ludzi
opuchniętego ilością
przyjętych ciosów
krwią splątaną postać
oddychającego trupa
uciekając
ogłuszony strachem
nie chciałem słyszeć
wołania o pomoc
cichy jest tryumf zła
tak cichy że słychać
jak kruszeje licha
skorupa serca
Komentarze (33)
Mocne. Działa na wyobraźnię i budzi emocje. Ostatnia zwrotka silnym akcentem podsumowuje.
5 ;)
Dramatyczny utwór, widziałbym go pomiedzy utworami na płycie Dragon - Horda Goga (posluchaj sobie, hazok)
Nie omieszkam, yo
widziałem anioła
zamkniętego w klatce
własnego ciała
krwią zapisywał
doznane krzywdy
Ja bym tak zaczęła, żeby uciec przed dopowiedzeniem, które rysuje jeden obraz, gdy tymczasem może być wiele w zależności od wrażliwości czytelników, bo chyba nie piszesz tylko dla siebie?
Witaj, bett. Nie, nie piszę dla siebie - piszę od siebie. W tym konkretnym przypadku, pisałem jako obserwator dzielący się swoją wizją (lokalną), zdarzenia i próbą wytłumaczenia się z tchórzostwa.
strach, przymykanie oczu na zło w sytuacji zagrożenia. Takie (nie) naturalne odruchy dotknęły niejednego potencjalnego czytelnika.
ówczesny tu jest jeden obraz, a czytelnicy.... każdy ma własne w sercu obrazy. Obraz tak, wytłumaczenie nie, rozumiesz o co mi chodzi?
Ja dzisiaj niewiele jestem (z)rozumiem. Nie śpię od 24 godz .
w stanie zrozumieć *
ówczesny to idź spać, potem wytłumaczę Ci o co mi chodzi.
bett, to niemożliwe. Sen odszedł.
Ja zostałem.
Bardzo mi się podoba; przejmujący, bolesny w wyrazie tekst. Nie podoba mi się tylko ostatni wers, coś w nim mi nie pasuje, jakoś zgrzyta. Daję 5- za serca poruszenie.
Pozdrawiam.
Aha,aniołem w klatce zainspirowałeś mnie...
Pysznie. W takim razie czekam na zilustrowanie słowem tej inspiracji. Pozdrawiam, V
P.S; zmieniłem końcówkę.
ówczesny a nie lepiej pęka? czasami prostota posiada więcej wyrazu...
V, słowo "pęka" w tym, konkretnym kontekście nie. Pęka, to tak jakby na ścianach serca pojawiła się rysa, pęknięcie. Użyłem słowa "rozpękła", celowo, mając na myśli to, że zło rozsadza serce/a od wewnątrz. Dlatego - rozpękła.
"rozpęka" *
ówczesny a rozpada się? no, za cholerę nie pasuje mi to rozpęka się ;)
V, rozpada? Proszę Cię, nie próbuj przejść na skróty ;)
ówczesny https://www.synonimy.pl/synonim/pękać/
Zawsze może być "imploduje" :D
V, "badnij" - usunąłem (z bólem serca;)) "rozpęka"
ówczesny lepiej :))
V ;)
Dobre to, naprawdę. Solidna dawka emocji + klimat teledysków zespołów metalowych (takie tam skojarzenie). 5
Violet ma rację, rozpęka nie pasuje, może kruszy się?
Poza tym brak mi w tym wierszu mocnych uderzeń. Serce pęka, czy tam rozpęka, a ja co, tylko płaczę, spokojnie o tym mówię, czy jestem wściekła, tak bardzo, że muszę to z siebie wyrzucić?
Nie każdy na ból reaguje impulsywnie i gniewem. Ty jesteś waleczna i charakterna, inny zaś w takiej sytuacji zamyka się w sobie, cicho szlochając. Często doszukuje się winy w sobie, rozpada się w milczeniu i nie woła o pomoc. To zależy od człowieka i jego osobowości, jak mniemam.
Odpowiedzi na te pytania pozostawiam czytelnikom.
RubyCrystal nie znasz mnie. Ja też się zamykam, ale nikt nie widzi moich łez. Nigdy w życiu nie walczyłam o kogoś, bo tam, gdzie walka jest konieczna, nie ma już miłości, a być z kimś, tylko, żeby być, to poniżające.
Jednak poezja daje nieograniczone prawo do wyrzucenia bólu, to najlepsza terapia.
betti "Serce pęka, czy tam rozpęka, a ja co, tylko płaczę, spokojnie o tym mówię, czy jestem wściekła, tak bardzo, że muszę to z siebie wyrzucić?" - to był hipotetyczny wniosek płynący z tej wypowiedzi. Nie musisz się w żaden sposób uzewnętrzniać czy tłumaczyć. Nie zawsze też miłość jest powodem do cierpienia.
Oczywiście, sztuką jest najlepszym sposobem na wyrażenie siebie. No właśnie "siebie" i tego, co czuję ja. A ja mogę być zimną suką, wrażliwą romantyczką lub introwertykiem, który tłumi uczucia. Każdy wyraz, zależnie od człowieka będzie miał inny wydźwięk. Tylko o to mi chodziło. Nazwanie Cię waleczną i charakterną było tylko hipotetyczne i miało na celu skonfrontowanie dwóch biegunów osobowości.
To tylko obiektywne podejście z mojej strony. Popieram, że jednostronna walka jest poniżej godności.
"Rozdziera"
dorzucam 5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania