Wszystko było ok jak zawsze prócz dwóch błędów na koniec, które mnie rozśmieszyły i zepsuły cały klimat. 1.Faktycznie stała tam klatka schodowa - powinieneś napisać była tam klatka schodowa lub znajdowała się, bo skoro ona tam stała, a coś było z nią nie tak to dlaczego ktoś jej z tego miejsca nie przeniósł gdzieś indziej. 2.W ten Elżbieta pocałowała go. Wiem, że to tylko literówka jednak w finałowym zdaniu gdzie wyobraźnia czytającego domaga się szczegółów słowo ,,ten" sugeruje wiele np.Skoro tak się przejął jej sytuacją pocałowała dobrodzieja w ten jego długi, brudny, zakręcony pazur.
Komentarze (5)
Dzisiejsza część słabsza od poprzednich, dam 4
Pod jakim względem słabsza?
Wszystko było ok jak zawsze prócz dwóch błędów na koniec, które mnie rozśmieszyły i zepsuły cały klimat. 1.Faktycznie stała tam klatka schodowa - powinieneś napisać była tam klatka schodowa lub znajdowała się, bo skoro ona tam stała, a coś było z nią nie tak to dlaczego ktoś jej z tego miejsca nie przeniósł gdzieś indziej. 2.W ten Elżbieta pocałowała go. Wiem, że to tylko literówka jednak w finałowym zdaniu gdzie wyobraźnia czytającego domaga się szczegółów słowo ,,ten" sugeruje wiele np.Skoro tak się przejął jej sytuacją pocałowała dobrodzieja w ten jego długi, brudny, zakręcony pazur.
Dzięki za wskazanie błędów. Postaram się żeby w nastepnych rozdzialach ich nie było.
A ja czekam na następny rozdział, bo twoje opowiadanie to jedno z niewielu jakie śledzę bo uważam, że jest po prostu dobre, a może nawet więcej. :D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania