Wieczny kwiat

Wiele lat temu na szczycie góry gdzie wszystko zakrywa las ruszył kwiat o czerwonych barwach i zielonych kolcach.Tam gdzie zło ludzkie nie dostrzega i tam gdzie słońce świeci cały dzień właśnie tam go znajdziesz.A tam gdzie wieczny cień i tam gdzie ludzkie zło do gwiazd sięga tam znajdziesz go .Chłopaka do szpiku kości złego dla pieniędzy życie oddać by mógł. wienc co on robi tam?

Gdy w baze stał jak co dzień stał podszedł do niego pewien pan, pan o posturze silnej choć starszej . Stojąc obok niego rzekł

- Gdy na góry szczyt wkroczysz i kwiat o latach stu dasz mi tu ja dam ci tyle monet że do życia końca będziesz je miał

Chłopak nie wiele myśląc zapytał

- Wierzysz ty w takie rzeczy,tusz to zabobony

-Ty głupcze czyś ty wiesz co to za kwiat!? Mowa tu o kwiatu co marzenia spełnia !

Chłopak zgodził się na propozycje leć nie wierzył w to ala niego to tylko plotki . Gdy pakował już się to do siebie rzekł

-Dam redę Emilia bądź dumna że minę.

Emilia to jego zmarła narzeczona która bogactwa pregnoła jak kwiaty wody lub słońca. To przez nią on tak zachłanny się stał.Po wyjściu z wioski rodzinnej poczuł pierwszy raz niepewność mimo to szedł szedł i szedł aż do innej wioski doszedł tam nasz dziewiętnastolatek letak poraz pierwszy od miesięcy trzech w lustrze zobaczył się był brudny od piasku oraz błota po tym dalej iść chciał zaczepiła go kobieta powiedziała miłym głosem:

- Dzień dobry panu ,morze pan by chleba za darmo by chciał?

-nie! powiedział złym głosem choć zaskoczony z tego że za darmo coś tu jest i że ludzie tu mili som i że może odnajdzie tam dom ? Choć zły jak co dzień dolej szedł w gór stron pomysł

-co jeśli tam to był dom ?

Dom którego tam na prawdę nie miał choć budynek stał ale mimo że tak duży on był to pusty bo w nim tylko on.gury coraz to bliżej były a myśl coraz częściej "czy kwiat tam na prawdę jest?"odsetkami sił wdrapał się na szczyt gur i tam zobaczył go,kwiat tak pięknie ubarwionego, śliczny był jak Słońca zachód

- na prawdę to on- powiedział zaskoczony

-Domu pragniesz i to bardzo -kwiat rzekł

- skąd to wiesz?

- wiem wszystko o tobie

Chłopak nie wiedział co zrobić czy go zerwać cze nie.az kwiat rzekł

- wiem po co tu jesteś i wiem co chcesz zrobić ale nie wiem po co ani co zrobisz teraz

Chłopak z włzami w oczach spytał

-co ja mam zrobić?

-to co uważasz za słuszne - cicho mówi kwiat

Chłopak płacąc mówi

- przepraszam

Po wypowiedzeniu tych słów złapał za kwiat i mimo wbijających się do skóry kolce wyrwał go z ziemi słońce stało się ciemne las zakrywający góry stał się straszny a z niego wywoływały się odgłosy wilków ,kwiaty wiendły.Chopak powiedział cicho do siebie

-co ja uczyniłem?

Po tym zaczął szybko próbował włożyć go z powrotem lecz nie udało mu się.chłopak usłyszawszy śmiech mężczyzny który mu rozkazał przywędrować tam szybko się odwrócił się przerażony i rzekł:

-Co ty tu robisz...?

-podonzałem za tobą od początku i jestem w szoku ile zrobisz dola paru monet , ale chyba już się zmieniłeś,tak?

- Sam już nie wiem...

- Emilia zrobiła z ciebie potwora

- To już wiem ale co zrobić teraz wraz z kwiatem zniszczyłem wszystko!

- Wystarczy nadzieja

Chłopak pomyślałem "przepraszam" i wsadził roślinę do ziemi poczym go zakopał nic się nie zmieniło. Bohater poranił łzę na kwieta i nagle życie wróciło

- Udało się !!!- powiedział lecz odpowiedzi nie uzyskał.Odwrucił się lecz za nim nie było nikogo. Chłopak sam wrócił do domu i nawet on był inny

Ta podróż po górach wysokich to była jego życia lekcja.lekcja co nauczyła go miłość, dobra oraz szlachetności. Otwarła mu oczy a tegoż serce a on teraz otwarte je innym. Kiedyś jego marzeniem było bogactwo a teraz aby nikt nie popsuł tego co sił odsetkami zbudował czyli dbanie o innych o siebie o rośliny i zwierzęta,o przyjaciół o rodzinę i o miłość. Leć czy ludzie o to dbają?

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Grafomanka 9 miesięcy temu
    Nie da się tego czytać... chociaż miejscami śmiesznie nawet

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania