Wieczny powrót

Kiedy chmury dotykają ziemi, chłodne,

niebieskie światło nabiera mocy granitu.

Znika pragnienie, które dawało siłę

dla dwojga. Zgasił je zimny podmuch.

 

Umilkły ptaki, zadrżały drzewa.

 

Unosisz oczy znad książki. Już wiesz,

że kilka ciepłych kropli potrafi ocalić

świat. Nawet, jeśli lecisz na oślep

i powtarzasz lot - nie żądasz za wiele.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • yanko wojownik 1125 2 tygodnie temu
    Jakoś tak pozytywnie, ów wiersz przemawia do mnie.
  • kikimora 2 tygodnie temu
    Dziękuję:)
  • Nuria 2 tygodnie temu
    Kiedy maleje siła działając w parze, kiedy chłód ogarnia nie tylko serce, a śmierć zamalowuje wszystko granitową ciężkością, jakoś tak trudno żyć.
    Przyjemność czytania, moja.
    5!
  • kikimora 2 tygodnie temu
    Właśnie tak, najtrudniej zachować nadzieję.
  • befana_di_campi 2 tygodnie temu
    Słodko i melancholijnie :)
  • kikimora 2 tygodnie temu
    Dziękuję za melancholię. Pozdrawiam :)
  • Dekaos Dondi 2 tygodnie temu
    Kikimora↔Całość, lecz szczególnie... ostatnia strofa. Jakby końcowy fragment rockowej piosenki, ale subtelnej jednak w swoim zamyśleniu, innym danym:)
    Pozdrawiam:)↔%
  • kikimora 2 tygodnie temu
    Dzięki Twoim komentarzom, nasze wiersze nie giną - dziękuję:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania