Wieczór
Wieczór przedziwny -
spontaniczna wizyta
myślałem naiwny,
że tylko zapyta.
I lat jedenaście
minęło od chwili
sobie wyobraźcie
jakeśmy "chodzili"
I splotły się ręce
lecz nie splotły serca
i mogło być więcej -
gra to niebezpieczna,
bo życiu tak jak w totku
potrzeba mieć farta
odczuwając w środku
czy chwila jest warta.
Czy warto poczekać
albo zrezygnować,
by później nie "szczekać"
albo... nie żałować...
Komentarze (6)
Bardzo podoba mi się ten wiersz :) Cały sens jest zawarty w tych rymach. Świetny tekst 5 :)
Nie wiedziałam, że sens może być zawarty w rymach... i to na dodatek częstochowskich. Dobrze jednak, że tu jestem, zawsze można się dowiedzieć czegoś nowego...
betti dlaczego nie przyklaśniesz to takie proste
A gdybyś to zapisał bez rymu?
Rym to pasja, rym to precyzja, rym to sila przekazu. Plus rytm... Tego uczylas się w szkole. Czyż nie? My to byśmy się pokłócili w jednym pokoju wieczorem przy biurkach pisząc. Coraz bardziej Cię lubię haha
Mi również sie bardzo podoba,tym bardziej że jest szczery i .....
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania