Wieczór na konarach

Jak świeca zgasło drzewo

a łódka jak zapałka

złamała się w dłoniach

smoła z deszczem tonie

na skroni kwiat ze skały

odkleił się od mleczu

w powietrzu błyszczą płatki

uszu i miesiąca

Następne częściWieczór

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • TseCylia 13.07.2018

    Podoba się... Bardzo dobry.

  • Neurotyk 14.07.2018

    Dziękuję za opinię;)

  • Margerita 13.07.2018

    tez mi się podoba

  • Neurotyk 14.07.2018

    Dziękuję za opinię.

  • Keraj 13.07.2018

    Drzewa często gasną przez ludzką chciwość i niegospodarność.A łodzie na wzbórzonym oceanie łamią się jak ładnie napisałeś,,zapałka".resztę jakoś rozgryźć nie mogę, choć z początkiem też mogę się mylić 4

  • Neurotyk 14.07.2018

    Dziękuję za refleksje.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania