wieczorem
i znowu nadchodzi
czarne koty prostują ogony
zielone źrenice zobaczysz w każdej ciemnej bramie
na wytartych ławkach okruchy chleba
przyciągną jeszcze ostatnie
gołębie
zanim odfruną zostawią zapomniane pióro
trawa przybiera czarny kolor
gdzieś na rogu grajek
odkłada zmęczone skrzypce
śpiące dźwięki tulą się jeszcze do strun
już wieczór
muzyka tańczy pomiędzy drzewami
nie wiem kto zaśnie dziś pierwszy
moje myśli
czy ja
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania