wieczorem

popsuj mnie

wiesz że to lubię

zostaw po sobie

bałagan

 

to coś czego nie nazwę

a ja rano pozbieram się z podłogi

jak zawsze wstanę po tobie

 

tylko nie mów

że to ostatni raz

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (11)

  • S.Voyager godzinę temu

    Fajnie napisane

  • JagVetInte godzinę temu

    Krótko. Dzięki.

  • Aeliora godzinę temu

    😄dobre

  • JagVetInte godzinę temu

    No jeśli tak mówisz, dzięki

  • Grafomanka

    Świetny wiersz... Gratuluję!

  • JagVetInte

    W sumie nie wiem czy nie jest tu za zimno. Ale dzięki.

  • Grafomanka

    JagVetInte, nie, to jest głęboki wiersz, o trudnych relacjach, o cierpieniu, o radzeniu sobie z cierpieniem, przy czym peel woli ten stan od odejścia tej osoby... mogłabym rozwijać, ale nie trzeba więcej

  • JagVetInte

    Grafomanka znalazłaś większość wyciętych słów.

  • Grafomanka

    JagVetInte, czasami coś tam jeszcze potrafię odczuć...

  • JagVetInte

    Grafomanka użycie "czasami" to lekkie niedopowiedzenie.

  • Marabut

    Zabieram , chowam, wcieram.
    Niesamowity!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania