Wieczorna medytacja
Siedzę na ganku i widzę,
Nic nie widzę, ale jednak coś,
Coś czego człowiek nie opisze.
Mógłbym rzec "kochana ciemności",
Jednak to nie ciemność
To wieczór,
Wieczór życia i śmierci,
Spokoju i chaosu,
Medytacji i ... .
Siedzę na ganku i widzę,
Nic nie widzę, ale jednak coś,
Coś czego człowiek nie opisze.
Mógłbym rzec "kochana ciemności",
Jednak to nie ciemność
To wieczór,
Wieczór życia i śmierci,
Spokoju i chaosu,
Medytacji i ... .
Komentarze (2)
Jakoś mało tu poezji... ale może tylko ja nie widzę.
Nie oceniam
Myślę że każdy widzi poezje w różny sposób. Poezji nie da się ocenić, ponieważ jest czym czego nie się ograniczyć ani opisać. --> Takie zdanie me. Pzdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania