WIELKA ŚCIEMA
Już nawet gwiazdy mnie nie cieszą
Nie widzę tam nic oprócz próżni
Rozrzuconych w nieładzie śmieci
Co tylko skala od ziemskiej różni
Cały ten bezmiar czemu ma służyć
Po co nam oczy w nieboskłon mróżyć
Gdy nic tam wysoko jak tu nisko nie ma
A cała reszta to Wielka Ściema
Jak to powiedzieć żonie, dzieciom
Że mi się żyć tutaj odechciewa
Gdzie miliarderzy mają na zbytki
A biedny na chleb tylko miewa
Złości i gniewa mnie kapitalizm
Wyzuty z sumienia i przyzwoitości
Morderczy elit system wyzysku
Kapitalizm mnie gniewa złości
Komentarze (2)
Злрасте, towarzyszu. Rel w opór
Żeś młody widzę po manierze
Lecz w sympatię twoją nie wierzę
Nie każdy przeciw kapitalistom
Liże tyłki komunistom
Chętniej bym widział wpis
Czyś za PO czy PIS
Co mi równo wszystko jedno
Chlew ten sam na pewno
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania