WIELKA ŚCIEMA

Już nawet gwiazdy mnie nie cieszą

Nie widzę tam nic oprócz próżni

Rozrzuconych w nieładzie śmieci

Co tylko skala od ziemskiej różni

 

Cały ten bezmiar czemu ma służyć

Po co nam oczy w nieboskłon mróżyć

Gdy nic tam wysoko jak tu nisko nie ma

A cała reszta to Wielka Ściema

 

Jak to powiedzieć żonie, dzieciom

Że mi się żyć tutaj odechciewa

Gdzie miliarderzy mają na zbytki

A biedny na chleb tylko miewa

 

Złości i gniewa mnie kapitalizm

Wyzuty z sumienia i przyzwoitości

Morderczy elit system wyzysku

Kapitalizm mnie gniewa złości

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania