WIELKA ŚCIEMA
Już nawet gwiazdy mnie nie cieszą
Nie widzę tam nic oprócz próżni
Rozrzuconych w nieładzie śmieci
Co tylko skala od ziemskiej różni
Cały ten bezmiar czemu ma służyć
Po co nam oczy w nieboskłon mróżyć
Gdy nic tam wysoko jak tu nisko nie ma
A cała reszta to Wielka Ściema
Jak to powiedzieć żonie, dzieciom
Że mi się żyć tutaj odechciewa
Gdzie miliarderzy mają na zbytki
A biedny na chleb tylko miewa
Złości i gniewa mnie kapitalizm
Wyzuty z sumienia i przyzwoitości
Morderczy elit system wyzysku
Kapitalizm mnie gniewa złości
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania