Wielka tajemnica
To nie śnieżynki opadają na ziemię
aniołowie piorą poduszki
a gwiazdy teraz tak jasne
w domu niebieskim szykują wieczerzę
*
zapalmy dzisiaj jeszcze jedną świecę
abyśmy nigdy nie pobłądzili
bo wszystkie ścieżki i dróżki
prowadzą właśnie do tego dzieciątka
*
zrodzonego w niepokalanym poczęciu
które co roku czeka w stajence
w mieście zwanym Dom Chleba
by pobłogosławić wyciąga do nas ręce
*
a kiedy radośni pójdziemy z powrotem
wrócimy tam gdzie progi własne
podziękujmy w tej jednej chwili
za to jemu Jezusowi Bożemu dziecięciu
*
że jest królem jedynym prawdziwym
całego ziemskiego świata
i tego co stanie się potem
Komentarze (4)
Cóż...temat daleki, ale zostawiam ślad, że byłam. Coby smutno nie było.
????????????????
po ocenach widać, że dla niektórych chyba za daleki
Trochę podciągnąłem podoba mi się.
Dałam 5, bo nie wypadało inaczej.
My, sataniści, jesteśmy empatyczni?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania