Wielki Poeta

– Bardzo ciekawa sytuacja,

Toż to Wielki Poeta, ale rewelacja!

O czym dziś napiszesz? Co Cię natchnęło?

O Wielki Poeto, co cię do tego pchnęło?

– Cóż... Tak naprawdę, sam do końca nie wiem,

Jeśli mam być szczery... Ja tego nie rozumiem.

– Ach tak? Wielki Poeta sugeruje działanie Boga?

– To tylko wymysł jakiegoś dziwoląga.

– Czy Wielki Poeta sądzi, że to dzieło na lat wiele?

– Sądzę, że pisałem to w niedzielę.

– Rozumiem... Drugie dno, czy mam rację?

– Proszę mnie zostawić, to Pana ilustracje!

– Wielki Poeto jak ty to robisz? Skąd te Wielkie Dzieła?

– Piszę, gdy się nudzę, to nie teksty z nieba.

– To niesamowite, tyle rzeczy można odczytać z tego jednego zdania.

– Pozwolę sobie je odczytać za Szanownego Pana,

Ten pierwszy wiersz podchmielony pisałem,

Z tego drugiego głupoty ciągle się śmiałem,

A ten to już w ogóle, masakra proszę Pana...

Nigdy nie widziałem od Pana większego dzbana!

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Piotrek P. 1988 21.03.2021

    Humor poprawiony, 5, pozdrawiam :-)

  • Destru 21.03.2021

    Cieszę się bardzo. Pozdrawiam :P

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania