Wielkie
Wielkie pytanie mam do samego siebie. Czy mam w sobie talent?
Dniami myślę, że coś noszę. Nocami zaczynam w to wątpić.
Z każdym kolejnym słowem moja pewność upada jak anioł. Nie chce już powstać.
Ciągle czuję presję napisania dobrego tekstu. Dlaczego tego nie potrafię?
Wkurzam się siedząc nad tą klawiaturą, która się nie słucha. Moje myśli nie chcą się uporządkować.
Potrzebuję tego dzisiaj! Nie wiem ile jeszcze będę na to czekał.
Szukam tego natchnienia w sobie jak ślepiec świata. Gdzie zaprowadzą mnie te poszukiwania.
Jak daleko mam szukać? Kiedy nadejdzie ten wielki dzień?
Napisze w końcu coś co wyniesie mnie z tego dna? Ile jeszcze brakuje mi do tego?
Życie jest jak rzeka, a ja w niej pod prąd płynę. Nie poddaję się jego losowi.
Daj mi dzisiaj to coś. Pragnę mieć talent!
Moje myśli starają się wydostać. Sensu ciągle w nich brakuje.
Mija mi tak bez znaczenia kolejny dzień. Nie potrafię napisać już niczego dobrego.
Każdy kolejny tekst jedynie cieniem. Wmówiłem sobie, że mam talent.
Teraz dowiaduję się, że to tylko złudzenie. Brakuje mi wszystkiego do celu.
Komentarze (1)
Chętnie śledzę Twoje wpisy i każdy następny zaskakuje mnie coraz bardziej.
Podziwiam Cię i 5 leci !
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania