wierna z nami na zawsze
Pamięć, jak cichy dom,
o ruchomych ścianach
w którym żyją dawne dni,
spakowane w przyciasnych już
ubraniach dziś.
gdzie przeszłość
z teraźniejszością
czasem tańczy.
jak schowany w kieszeniach liść.
To dotyk dłoni,
której już nie ma,
z dzieciństwa zapach chleba,
ślad kroku na ścieżce
i twarze, które czas
zabrał ze sobą.
i płomień w sercu,
ciepły jeszcze.
Nie prosi o zgodę,
gdy nagle wraca,
czasem jak chłodny,
wieczorny oskarżyciel.
i otwiera drzwi
przez życie
dawno zamknięte
To nasza cicha praca:
by ocalić, co było święte.
Następne części: wierna pamięć
Komentarze (2)
Lubię Cię w takiej odsłonie … lirycznej 😉chyba najbardziej pasuje do Ciebie🌞
Daleka od tego nie jesteś, a na dalekiej drodze okazji do zmiany nastrojów więcej. Tą drogą jest pamięć. Ubożeje gdyż ci którzy odchodzą zabierają ze sobą kolory mojego, z nimi gasnącego świata - tęsknota za tym co minęło i nie wróci, szarzeje, a co już nie cieszy - smuci.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania