Wiersz?
Wiersz napisać, ot myśl taka
Naszła mnie niespodziewanie
Wszyscy piszą, tłum poetów
Więc napiszę, cóż się stanie.
O miłości może jakiś?
Lub o losie nieszczęśliwym?
O tragicznym cyrku życia,
Popieprzonym i zdradliwym.
Nie, nie będę tutaj smucił
Żadnych ckliwych, a-moll nutek
Rymowankę swoją stworzę
Oby miała dobry skutek.
Tak naprawdę drodzy moi
Jest to debiut całkowity
Czy to wierszem nazwać można?
Obym nie był tu pobity.
Ale co tam, wolność przecie
Demokracja europejska
Każdy prawo ma do słowa
Postać wiejska, postać miejska.
Choć nie lubię zbyt poezji
Stwierdzam, że to fest zabawa
Jakieś rym i rytm odnaleźć
No i może będzie sława?
Nie, Szymborska, Miłosz, Tuwim
Wieszcz Mickiewicz, Kochanowski
To poeci byli wielcy
Moje słowa to drobnostki.
Dobra, kończę te bazgroły
Bo poemat w końcu stworzę
Oczywiście wierzę szczerze
Że wybaczysz mi mój Boże.
Komentarze (7)
Na pewno wybaczy i uśmiechnie się i to szczerze, nie z politowaniem :)
Demokracja to nie tu. "Bóg opowi" wybacza komu chce, jednym daje prawo do pisania lepiej lub gorzej. Innym nie. Pozdrawiam
Bo to zabawa ;)
Wywołałeś szeroki uśmiech na mojej twarzy, 5
Ostatnia zwrotka jest dobrą puentą. Traktuję poezję jako zabawę; jestem jeszcze zbyt niedramatyczny by pisać na poważnie. 5
Świetne, świetne, świetne. Ta ironia. Wielkie 5 za wielki uśmiech
Końcówka wyzwala uśmiech... szeroki. Tak szeroki jak Twoje możliwości. Świetne! 5! :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania