Wiersz, ale niekoniecznie
Przeszła obok mnie
Uśmiechnęła się
Ale zapomniała
Dla niej jestem tylko człowiekiem
Kolejną uczennicą
Nic nie znaczącą nastolatką
Która chodzi do sklepów
Myśli o najnowszych ubraniach
Kupuje biżuterię
I chce się podobać chłopakom
Nie znająca miłości
Romantycznego uniesienia
Zazdrości oraz zemsty
Smutku i miłosnej rozpaczy
Ale by się zdziwiła
Jakby jej powiedzieli
Ile tak naprawdę przeżyłam
Przez nią poznałam wszystko
Każde uczucie im nieznane
Nastolatkom
A za taką mnie uważa
Komentarze (6)
hmmmmm, muszę przyznać, że tytuł nawet pasuje - ja bym tego wierszem nie nazwał.
Dalej... co z tego wynika? Podmiot liryczny postrzegany jako typowa nastolatka™, ale tłumaczy się, że wcale tak nie jest i w sumie nie wiem...
Nijakie to strasznie tak btw
Dzięki, wiem, że to nie wiersz. A tak w ogóle - chodzi o nastolatkę, która bardzo dużo przeszła i chciałaby, żeby obiekt jej westchnień o tym wiedział, a nie szufladkował ją
Beatko→Może tekst faktycznie za bardzo wierszowy nie jest, ale napisany tak... prawdziwie.
I gładko się czyta. A spróbuj napisać jakiś wiersz bardziej niejednoznacznie:)
Pozdrawiam:)→5
Spróbuję. Dla chcącego nic trudnego :)
Przyjemnie się czyta ^,^ Dam 5
Dziękuję :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania