Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
Wiersz bez sensu i puenty
Masz ją mokrą trochę lepką.
I głęboko odpowiednio.
Przez przypadek palec boli.
Ujebałem sobie usta, rękę, nos i kciuk. Piszczysz, jęczysz stękasz, Sapiesz.
Niepotrzebnie będę ostrożny.
Wiem, że dla Ciebie to wiele znaczy.
Martwisz się...
Lecz spokojnie wiem co robię w końcu jestem hydraulikiem odtykanie rur w zlewie to moja specjalność.
Komentarze (8)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania