Żałoba
Serce zimne jak lód —
chyba nie bije już.
Dusza wyleciała też...
Ciało już martwe jest.
We mnie gęstnieje krew.
Nie wiem, co tu się stało.
Krążę jak cień, bo już nic
nie wróci do tego, by żył.
Pustka, płacz, krzyk i żal
u bliskich denata trwa.
Żałoba, zaduma, czerń —
symbole utraty są te.
Na pewno nie radość, biel.
Z tym to już nie godzę się;
by cieszyć się ze śmierci —
bo dziecko już nawet wie,
że śmierć jest straszna
i wielu z nas przerasta.
Nikt do niej nie dorasta,
bo ona nie daje światła.
Daje mroczną tajemnicę,
pełną bólu oraz łez,
którą skrywają zaświaty —
nie odkryjesz jej na raty.
Autorka Ania Queen Black
Komentarze (5)
Ania, piszesz w miarę sensowne komentarze a w wierszowanych tekstach jesteś jakby z innego świata. Jak Ty to robisz?
Szczerze nie mam pojęcia. Widocznie wiele pracy przedemną. Niby coś potrafię aczkolwiek jednak nie do końca.
Ania Queen Black
O co chodzi? Slowik to a nie skowronek
https://youtube.com/shorts/c5JW8XWXxe8?si=9eZSw-Mpswl8u6o3
Trudny temat śmierci trafnie przedstawiony.
Dziękuję bardzo. Generalnie, to pisze co uważam, więc cieszę się, że jest trafnie przedstawiony. 🫡🤔 W końcu temat śmierci można przedstawić z wielu punktów widzenia. Na wiele sposobów.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania