Wiersz napisany przed koszmarem
czasami nie umiem spać i umieram
umieram tracąc cząstkę własnego ego
kolejny pierwiastek topi się niczym lód
spojrzę na swój grób jeszcze przed zimnem
potrzebuję coś napisać przed ucieczką
jak już skończę to zostanie mroczny ślad
koszmar stanie się niezbędny jak sprawny kompas
wszystko zostanie zapisane na mapie moich myśli
jednak znajdę wśród gwiazd jedyną drogę
wskazówki zatrzymają się w konstelacji
pozostanie wiersz spisany przed atakiem zmory
wszystko co zginęło zapragnie krwi niczym wampir
Komentarze (1)
Spróbujcie zinterpretować mój wiersz. Jest trudny do przeanalizowania i można różnie go zrozumieć. Właśnie to w poezji jest piękne!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania