Nie wyszło dobrze. Wiersze na początku są cholernie trudne, trzeba je wyczuć. Niektórzy lepiej radzą sobie z białymi a innym pasują tylko rymowane. Niestety u Ciebie rymy totalnie nie trzymają się całości. Polecam zacząć pisać o czymś sensownym, spróbuj opisać wierszem jakąś swoją sytuację - ja na przykład wielokrotnie opisywałam stan depresyjny - wtedy wczujesz się w to emocjonalnie i inaczej podejdziesz do tematu. Początki są trudne, nikt nie powiedział, że takie nie będą. Chcesz usunąć swoje opowiadanie, nie wiem po co. Czasem warto zatrzymać starocie, żeby potem się z nich śmiać i zobaczyć swój progress, oczywiście zrobisz, jak chcesz."Ja to nic nie umiem" to podejście dla mnie jest niewybaczalne, nic takimi słowami nie osiągniesz. Zamiast się użalać zacznij pisać, to najlepsza metoda! :) Gdybyś chciał to mogę z Tobą popisać (szalokapel@op.pl), przedyskutowalibyśmy literackie sprawy. Pozdrawiam i głowa do góry!
To jest żałosne, tyle w temacie. Dokładnie, komentarz Nuncjusza wyjaśnia wszystko. Jeżeli tak podchodzisz do sprawy, to nie licz na oklaski, a tym bardziej z takim podejściem na przychylne komentarze. Pozdrawiam.
Komentarze (13)
Dwie ostatnie liniki nie są takie sympatyczne ale coś na nie wymyśle...
Rytm leży i kwiczy. Rymy pogubiły się koło Częstochowy albo wyemigrowały do Kazachstanu. Słabo. 2
ja to nic nie umiem... :(
Azyl19 Ćwicz, ćwicz, a będziesz umiał. Każdy tak zaczynał.
Nie wyszło dobrze. Wiersze na początku są cholernie trudne, trzeba je wyczuć. Niektórzy lepiej radzą sobie z białymi a innym pasują tylko rymowane. Niestety u Ciebie rymy totalnie nie trzymają się całości. Polecam zacząć pisać o czymś sensownym, spróbuj opisać wierszem jakąś swoją sytuację - ja na przykład wielokrotnie opisywałam stan depresyjny - wtedy wczujesz się w to emocjonalnie i inaczej podejdziesz do tematu. Początki są trudne, nikt nie powiedział, że takie nie będą. Chcesz usunąć swoje opowiadanie, nie wiem po co. Czasem warto zatrzymać starocie, żeby potem się z nich śmiać i zobaczyć swój progress, oczywiście zrobisz, jak chcesz."Ja to nic nie umiem" to podejście dla mnie jest niewybaczalne, nic takimi słowami nie osiągniesz. Zamiast się użalać zacznij pisać, to najlepsza metoda! :) Gdybyś chciał to mogę z Tobą popisać (szalokapel@op.pl), przedyskutowalibyśmy literackie sprawy. Pozdrawiam i głowa do góry!
Niepodoba Ci się to nie czytaj, czekam na kogoś kto to dobrze oceni, niepodoba się to nie pisz komentarzy...
Azyl19 żeby się coś nie spodobało to trzeba jednak najpierw przeczytać. Poza tym, nie podobają ci się krytyczne komentarze to nie publikuj
To jest żałosne, tyle w temacie. Dokładnie, komentarz Nuncjusza wyjaśnia wszystko. Jeżeli tak podchodzisz do sprawy, to nie licz na oklaski, a tym bardziej z takim podejściem na przychylne komentarze. Pozdrawiam.
Azyl19 Azyl sama przeczysz własnemu morałowi z wiersza, jeśli mogę się wypowiedzieć
illibro Ale ze mnie zajebista dziewczyna...
Rymy zostały wysłane na częstochowe
Do odstrzału.
Mi się całkiem podoba. Grunt że można się pośmiać
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania