Wiersz- życie 8 (choć bardziej jak piosenka)

Ludzie chodzą po chodniku, tylko żeby gdzieś dotrzeć,

Nikt nie zapłaci nic, by na ciebie spojrzeć,

I ty jedyny, idziesz bez celu,

Szukając sensu w tym całym burdelu,

 

Każdy idzie z głową w chmurach, nie zawraca sobie głowy tobą, tobą

Gdy ty idziesz pusty, gotowy do skoku, nikt nie będzie z tobą, tobą

 

Ale nie martw się, dasz radę,

Ale nie martw się, dasz radę,

 

Stoisz na moście, patrzysz przed siebie, ludzie mijają Cię z boku,

Nie masz odwagi, krzyczeć do tłumu, bo nazwą Cię "ty zboku".

 

Ale nie martw się, dasz radę,

Ale nie martw się, dasz radę,

 

Może ktoś pomoże Ci,

Trzymaj się tych myśli,

Ja przybiegnę i pomogę,

Nie zostaniesz z tym sam,

Ale weź to na przestrogę,

Ja też tak mam...

 

Wspomnij mnie, wspomnij mnie

 Gdy nadejdzie drugi raz, druga fala

 Gdy zobaczysz kogoś też, na moście, na wiadukcie

 

kto patrzy niczym ty, tak niedawno, 

niczym drewno, na ten ogień

Który jasno płonie,

Zaraz je pochłonie...

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • droga_we_mgle 3 godz. temu
    Brzmi jak rap :)
    Nie żebym miała z tym problem.

    Pozdrawiam~

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania