Woda
Kiedyś jeszcze stąd ucieknę,
Będę ze sobą sama,
Siedząc na dnie jeziora,
Wodą zimną oblana,
Wpłynie mi ona do ust,
I czuć słony smak będę,
Oplecie szyję i zaciśnie sznur
Bezczelnie,
I pamiętać nie będę,
Wszystkich krzywd i trosk,
Bo w końcu zostanę uwolniona
Z ciemnych nienawiści rąk
Komentarze (10)
No, Aya fajny xD
A danke, danke ;)
"I słony czuć smak będę" - A może "I czuć smak słony będę"? Wtedy bardziej rytmicznie.
"Oplocie szyję i zaciśnie sznur" - oplecie
'I nie pamiętać będę" - może "I pamiętać nie będę"?
Z poprawkami może być całkiem dobry; 4
Dziękuje za zwrócenie mi uwagi, na pewno się dostosuje. Pisałam pod wpływem chwili i jakoś tak mi to wyszło. Wiedziałam, że będą błędy, lecę je poprawić i jeszcze raz dzięki za zwrócenie mi uwagi, to tylko udoskonala. ;)
Siema, Ayano
Hej...?
Bardzo mocny wiersz. Podoba mi się. Lubię takie klimaty. Oczywiście wstawiam 5, a przy okazji witaj. Nie miałam okazji Cię poznać ;)
Cześć! Tak, jestem tutaj nowa i to pewnie dlatego. I dziękuję ;)
Podoba mi się ten obraz śmierci. Jest taka przyjemna i, powiedziałabym nawet, zbawienna. Wiersz krótki, ale bardzo wartościowy. Ode mnie 5 :)
Tak, śmierć jest... przyjemna. Zgodzę się z Tobą na ten temat. I dziękuję ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania