Wierszyk okazjonalny
kaprawy księżyc spogląda z góry
rajcując się mym stanem ponurym
styku porażek nieśmiałych myśli
których efektem finalnym zgliszcza
tabula rasa pogardy znaku
wszak spod barana jestem zodiaku
i o rok starszy znowu od wczoraj
nowym poczęciem we krwi jak sporysz
strategiom znaków zburzyć formaty
koniunkcji taktu nadziei frachtu
fantazmu planszy której obstawiam
wciąż nie to pole finezji starań
doczesność granic wymusza skróty
idąc skrótami szmatławię buty
dylemat pragnień sznurowadłami
skarpetek mroczny uniwersalizm
być może nada poczynić zmiany
dewaluować siermięgi pawęż
symptomatycznie spojrzeć do góry
łysemu ciepnąć środkowy palec
paranormalnie jebnąć w zawory
bez pata&stanu gdy nie&mym wzorem
sensorów zaćmy i algo&rytmu
idę się wysrać koniec konfliktu
Komentarze (25)
Jakiś chyba jeszcze nie całkiem okrzesany ten tekst i z tym sraniem trochę jak na mój gust za grubo no i czemu bez interpunkcji? Jbć poezję bez interpunkcji - wynalazek ciamajd z internetu. Może Tobie się fajnie pisze, ale mi się ch*jowo czyta. Miałem dać pięć za te skarpetki, ale tak się wk*rwiłem na ten brak interpunkcji, że dam 1. BO MOGĘ. A tak serio, to niech se każdy pisze jak chce, ale ja i tak dam 1 na zachętę pisania z interpunkcją.
Słusznie prawisz twgl. kiedyś pisałem tylko w ten tradycyjny sposób (możesz se sprawdzić), jednak występuje ciśnienie zewnętrznych czynników zmian do których się dostosowałem, ponieważ w tym przypadku mogę być spolegliwy. Nie mam kija w dupie i potrafię samodzielnie podejmować decyzje.
Tekst został napisany teraz nad rańcem – sranie pozostaje – niebieski bohaterze, jest niezbędne do życia, nawet Jezus srał – tylko papieże nie srali... do czasu Wojtyły :)
Dzięki za szczery i zasadny komentarz.
Ale ja bym sranie jak najbardziej zostawił tylko w jakiejś łagodniejszej formie, typu defekacja, albo "idę na kupkę"
Twoje zachowanie ekstrapoluje w kierunku pojęcia fałszywej pruderii, szczególnie biorąc pod uwagę tę skłonność do gwiazdkowania pewnych oczywistych wyrazów***
Miejscami się naprawde płynie. Ogląd świata z Twojej perspektywy musi być ciekawy.
Czasem odbija dekiel... ale potem wraca na swoje miejsce. Dzięki za kom.
Freya Ty baranie jeden ;)) żartuję ninja też... Pozdrawiam z uśmiechem :))
* bo ja nie wiem skąd te ninja :D
Beee... — no taka prawda, gwiazdy nie kłamią. pzdr
Beee... — no taka prawda, gwiazdy nie kłamią. pzdr
No, nawet niezłe.
Jeśli coś mi się udało i trafiło, to klawo. Pzdr
Tytuł niemal spod tego samego patentu, Freya :)
Widzę, że poczucie inteligentnego, zdystansowanego humoru Ci kwitnie, więc czego więcej życzyć Jubilatowi? : ))))))))
Wszystkiego co daje radość.
(no i chęci do komentowania ;)
Kapitalny wierszyk.
5!
To był bardzo spontaniczny zapis, bez jakiegokolwiek skonkretyzowanego planu przekazu, a tytuł miał być jakiś inny – ten już przetartym szlakiem (coś w trakcie bazgrania zaświtało), ale ni cholery nie mogę se przypomnieć :)
Z humorem jest różnie/ma skubaniec też zróżnicowane humory.
Kiedyś sporo komentowałem, lecz jakoś se wzięło i poszło, inszą sprawą, że systematyczne uczestnictwo w działaniu tutejszej społeczności wiąże się z poświęceniem jednostek czasu/których niekoniecznie jestem dysponentem/szafarzem/raczej więcej siedzę w książkach.
Serdeczne dzięki za życzenia/pochwałę/próżność nie jest mi obcą przyjemnością doznań :)
Takie cuś napisałeś. No fajne. Takie inne, znowusz :)
Wszystko zależy od akceptacji czytelnika, jeśli się spodobało, to dla mnie frajda. Pozdrawiam
Końcówka najlepsza ;)
W życiu końcówka chyba nie za bardzo teges, więc przynajmniej doraźnie, panie Stefanie :) Dzięki i pozdro
W życiu końcówka chyba nie za bardzo teges, więc przynajmniej doraźnie, panie Stefanie :) Dzięki i pozdro
Freya. Moja znajoma mówi, że u chłopa... "paranormalnie jebnąć w zawory" - no odleciałem...
Znaczy że końcówka u chłopa, to jedyne pozytywne... - wcześniej cytatem przerwałem.
Poleciałeś własnym systemem interpretacji (znaczy odnosząc się do wypowiedzi znajomej), która też może być całkiem teges. Wychodzi na to, że ma wyrobione własne zdanie o facetach i wie być może więcej o nas niż my sami. Każdy medal ma dwie strony, a pliszka swój ogonek chwali... :)
Freya, Nie przeczę, że tak, jak też że może być specyficzny.
A znajoma, to pewnie ma zdanie o facetach, w sumie to znacząco mądra jest i wcale tak nie pisze z tego powodu, że może to czytać, tylko, że fakt a wobec tego, to pewnie masz racje.
No to obiecałam, jestem. TuT
Hm, widzę, że w sumie to już trochę na Opowi siedzisz, bo teksty jeszcze z 2017, to więcej tu widziałeś niż ja, to pewne. Jeżeli chodzi o poezję to czuję się zbyt mało kompetentna by się w tej kwestii wypowiadać, a jak o czymś nie mam pojęcia, to nie gadam byleby gadać, tylko się przyznaję, że nie wiem.
Hm... czytając jednak Twoje teksty, choć nie wszystko zrozumiałam, poczułam jednak nacechowanie emocjonalne i widziałam po komentarzach i ocenach, że wychodzi Ci to dobrze. Intrygujące jest jak używasz wulgaryzmów, bo są takie niespodziewane, że aż w pięty idzie. :) Mi się osobiście podoba, choć w mojej opinii masz dość specyficzny styl pisania, który też widać w komentarzach, że czasami wydają się niejasne - to stąd może to nocne nieporozumienie wyszło między nami. ):
Piszesz w "o mnie", że nie posiadasz wiedzy tajemnej, a jednak Twoje pisarstwo ma dla mnie jakąś zagadkę. Ale pewnie to dlatego, że się na poezji słabo znam, ja to tylko Stachurę czytuję, więc pewnie to jest powód. ;) Bo Stachura dość dosłownie wszystko pisał.
Najbardziej mi się spodobał tekst "Mysikrólik", czyli jeden z tych starszych, więc wystawiłam mu piątkę. :)
Pozdrawiam Cię ciepło i mam nadzieję, że już się nie gniewasz za to nieporozumienie! TuT
Zaczynam się wstydzić, że w ogóle zwróciłem na Ciebię uwagę, a Ty poczułaś się w obowiązku odwzajemnić siebie ?
Nie szanuję tanich wczasów, nic nie musisz, jeśli jest zrozumienie, sympatia tekstu – to własną wartość, ale przede wszystkim bardzo, bez wymuszonej adoracji.
Skoro przeleciłaś trochę tekstów, to widzisz, że to zabawa słowem, sposobem.
Tam z tego, bo piszesz o Stachurze, że teges – no był i jest...
Ten "mysikrólik" tylko zabawą, teraz bym wyjebał poważniej. Pozdr
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania