wieści z lokalnego konfesjonału

musisz się wyspowiadać

intymnie czeka na grzechy klecha – amator

bez jaj

ale pachnie dolce galbana

kosmetyczka naznaczyła stygmatami

krwawiącymi dobrocią

 

nie są w cenie

esencją świata jest brud

a padre jak wiszący Chrystus cierpi za ciebie

obmywa

 

Jordan poezji stał się trujący

ryby widać już tylko na samochodach

życiorysy w szkwale

a święci plują na tabernakulum...

 

quo vadis?

 

*

 

dopadły ofiarę psy boże

z warczeniem

choć piasek pustyni zatyka pyski

 

karawana jedzie dalej

Średnia ocena: 3.2  Głosów: 21

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (19)

  • Dekaos Dondi 25.09.2021

    Pansowa↔Dobrze napisane i mówiąc oględnie, można się zamyślić.
    Taki trochę świat, gdzie metaforycznie, ''tombak'' robi za ''złoto''
    Nawet psy zapomniały o swojskim szczekaniu. Tylko warczą.
    Rozumiem to bardziej ogólnie. Nie tylko, w świetle przytoczonego tła:)
    Takie zdanie me:)↔Pozdrawiam:)%

  • pansowa 25.09.2021

    Dzięki za zdanie twe :)))
    Piszę najczęściej tak, aby możliwość interpretacji przez odbiorcę była jak najszersza.
    Wiersz tylko nadaje kierunek. Szczegóły tworzą się w głowie czytającego.
    Wykładanie kart na stół i nieudolne próby uszczegółowienia i wskazywania czegokolwiek zostawiam innym, wybitnym poetom :)

  • Garść 25.09.2021

    Trudno zaprzeczyć tezom wiersza, bo oparte na obserwacji, i to wielowiekowej katolicyzmu. Nie wiem, wydaje mi się, że odwołanie do "lokalnego konfesjonału" obdziera utwór z uniwersalności. To jednak jedynie moje wrażenie.
    Gorzko tu, Panie, gorzko...

    Pięć leci!

  • pansowa 25.09.2021

    Gorzko.
    Lokalny konfesjonał ma tu podwójne zastosowanie.
    Można odbierać wartość osobista (takowa może być jednocześnie uniwersalna) i jako odnośnik do miejsca, gdzie sobie teraz pisujemy :)
    Można nawet tych chętnych do poznania tajemnicy naszych grzechów znaleźć.

  • Lotos 25.09.2021

    Podoba się, dobrze, że piszesz takie teksty, trzeba rozliczać i niech nikt nie myśli, że są od tego wyjątki.

  • pansowa 25.09.2021

    Rozliczać trzeba wszelkie zło.
    Z prawa, lewa, z dołu i z góry.
    Może unikną niektórzy odpowiedzialności, ale pamięć o niegodziwościach nie może zginąć.
    I w ogóle i w szczególe.

  • Lotos 25.09.2021

    pansowa Dokładnie.

  • Tjeri 25.09.2021

    Podobają mi się dwie ostatnie. Są niewymuszone i płyną.
    W pierwszej chwili myślałam, że w ostatniej o dominikanach piszesz (jakoś psy pańskie mi się skojarzyły).

  • pansowa 25.09.2021

    Psy odnośnie karawany :)
    A co jest z pierwszymi?

  • Tjeri 25.09.2021

    pansowa no wiem, napisałam o skojarzeniu z pierwszej chwili, później się układa jak trzeba.

    Co do pierwszych - hmm... wymuszone i poetycko słabe. Nie potrafię uzasadnić, tak po prostu odbieram.

  • pansowa 25.09.2021

    Tjeri no i gadaj z taką...
    Odbiera i już?

  • Tjeri 25.09.2021

    pansowa cuś... Nie zawsze da się uzasadnić.

  • ... do szuflady 26.09.2021

    pansowa?
    Bardzo, bardzo na tak...

    " Jordan poezji stał się trujący

    ryby widać już tylko na samochodach

    życiorysy w szkwale

    a święci plują na tabernakulum...

    quo vadis?"... Najbardziej.

  • pansowa 26.09.2021

    To bardzo, bardzo dzięks :)))

  • Szpilka 26.09.2021

    "nie są w cenie
    esencją świata jest brud
    a padre jak wiszący Chrystus cierpi za ciebie
    obmywa'

    Znakomite, wiersz daje do myślenia ?

  • pansowa 26.09.2021

    Myślenie to dla niektórych taka boląca sprawa :)))
    Podziękował.

  • Jacom JacaM 26.09.2021

    ano, wiara i wiara

  • pansowa 26.09.2021

    Ta z dużej i ta z małej litery.

  • poco 21.10.2021

    amen
    pieknie piszesz

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania