Wiesz
Zapisałam na wietrze
słowa twoje,
piórkiem we mgle,
muśnięciem ust.
We mnie, jak ty,
ogniskiem w lesie
I szumem rzeki
i drgnieniem nagłym,
by na stary ból
balsamem być
lub haustem wódki
co trzewia wypala.
Zapisałam na wietrze
słowa twoje,
piórkiem we mgle,
muśnięciem ust.
We mnie, jak ty,
ogniskiem w lesie
I szumem rzeki
i drgnieniem nagłym,
by na stary ból
balsamem być
lub haustem wódki
co trzewia wypala.
Komentarze (10)
Wspólne przejście przez życie i pokonywanie trudnych chwil to recepta na wszystko. Tylko co zrobić, kiedy ktoś za szybko odchodzi i wtedy zostają zapiski porozrzucane w myślach. Miłego
Dziękuję, pozdrawiam ;)
Słowa są jak ptaki - gdy je wypuścisz już ich nie złapiesz. 5
Tak... Dziękuję ;)
No i pięknie: ) 5
Pozdrawiam ;)
Słowa stają się takie odległe, a jednak wciąż staramy się je gdzieś uwiecznić, czy to na wietrze, we wspólnych wspomnieniach. 5
Dobrze, że chcemy pamiętać... ;) Pozdrawiam ;)
Spokojnych i radosnych
Wzajemnie ;) Zdrówka ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania