Wietrznie
Zieleń mężnieje
miedzią się nasycając
za to jeszcze bardziej
niebieszczeje błękit
Czerwiec lipcowi
miejsca ustępuje
podczas gdy wsiada słońce
do nieważkości. I w próżnię
Wtedy gałęzie drzewom
wiatr (z furią) wyłamuje
dlatego też mkną po niebie
białe obłoki. Jak parostatki
_________________
Komentarze (7)
Twój biały wiersz jest zakręcony w pozytywnym sensie. Świetnie łączysz słowa i oddajesz szaleństwo przyrody. 5
Prócz Przyrody, to i mnie zdarza się być szaloną ;)
Mnie bardzo dobrze się czytało. Fajny dobór słów.
Przyjemny wiersz. Pozdrawiam i daję piąteczkę.
Bóg zapłać, dobra Kobieto :-D
Befaniu→Na Tak:)→Szczególnie pierwsza:)→Aczkolwiek ostania taka bardziej żwawa:)↔Pozdrawiam:)→5
Jaki jest wiatr, to każdy czuje i widzi :-D
Serdecznie :)
Zaskakujące, klimatyczne i inspirujące, 5, pozdrawiam :-)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania