Wigilia

Mówili synu, nie umrzemy w żłobie

Jesteśmy dorośli i twoje 33 lata

 

przypominają Jezusa

który przeżył

 

Nakarmili nas obietnicami codziennego zbawiania od trwogi

 

Ale to moja trwoga, chciałam nią zapłacić za błędy albo zwyczajnie kupić ryż i warzywa

 

Nakarmili nas i patrzą

Jesteśmy wybrańcami wyborcami od życia bez wyboru

Średnia ocena: 2.2  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • Marzena 2 miesiące temu
    Nie powinnam pisać komentarza ale ten wiersz jest inny niż wszystkie które napisałam. Pamiętam że robiłam sałatkę na wigilię i... Musiałam w nocy pojechać do szpitala. Robiłam ostatnią sałatkę w domu który straciłam. Ale czy to ważne...
  • andrew24 2 miesiące temu
    Pozdrawiam serdecznie 🌻
    Miłego dnia
  • Marzena 2 miesiące temu
    Pozdrawiam wzajemnie. 💚
  • Marzena 2 miesiące temu
    https://youtu.be/R6Ha4OKap9w?si=66uKsbBBGUYaS3aN
  • Marzena 2 miesiące temu
    Widzisz pole Rzepak bardziej żółty

    kiedy za nim tęsknisz
    Asfalt czernieje mocniej przyciąga wzrok
    przydrożna trawa zabarwiona bardziej zielenią od tej przed granicą

    Ale jedno z nasion unosi się z wiatrem bez paszportu uśmiechnięte do jednego słońca

    Gdzie świeci drugie, nie wiem
    może przed domem

    Granice Stworzone dla stóp aby mogły wędrować swobodnie do znaków bez granic

    Nie strzelaj do ptaków niech lecą i odpoczywają w cieniu ludzi Domów i ulic
    W gniazdach ciepło jest zawsze takie podobne

    Bez granic, w puchu i piórach
    W mchu i paproci, w ramionach
    W Tysiącach kroków i tysiącach śladów które pozostawiamy

    Bez granic miasta i ludzie
    Gdzie jest drugie niebo

    nie wiem
  • Marzena 2 miesiące temu
    https://youtu.be/twiP192-0dQ?si=7zR41JrlIPCiBD18
  • Marzena 2 miesiące temu
    Chyba tęsknię no bo święta...
  • Sokrates 2 miesiące temu
    Daje do myślenia zwłaszcza ostatnie zdanie. Zdrowych i pogodnych świąt B.N.
  • Marzena 2 miesiące temu
    Dziękuję wzajemnie życzę.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania