Wihajsterek

-Wczorajm popił, coś żem skroił,

Frajer swego nie uchronił!

Szukaj żyda, się pogoni,

Pobaluje, grosz roztrwoni!

 

Jeno lukę mam w pamięci

Gdzie i komu żem to zwędził!

Pewno gamoń teraz zrzędzi,

Że go jaki zachachmęcił!

 

Było warto, takie cacko,

Drogi wihajsterek z lampą.

Może ty? Zagadaj z matką,

Pięć dych wezmę, prawie darmo!

 

-Mama?

-Synu! Istny dramat!

Biegam, szukam, sprawdzam, latam.

Wihajsterek mój, z nim lampa!

Druga rata, Boże błagam!

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania