Wilczy pęd
Odbieram wasze intrygi
z przedszkola.
Idziemy za rączkę przez miasto,
do parku, wzdłuż rzeki i
na łąki wypasione.
Zobaczcie dzieci!
Wilk biegnie,
gdy owca beczy,
ale nie po to,
by ją ratować.
Odbieram wasze intrygi
z przedszkola.
Idziemy za rączkę przez miasto,
do parku, wzdłuż rzeki i
na łąki wypasione.
Zobaczcie dzieci!
Wilk biegnie,
gdy owca beczy,
ale nie po to,
by ją ratować.
Komentarze (1)
Zostawiam 1/5 bo jak dla mnie to kolejny, pseudo-literacki utwór, pozbawiony znamion poezji - kilka, banalnych myśli pociętych na wersy to dla mnie nie jest jeszcze wiersz. Dodatkowo, z tego, co zdążyłem zauważyć na tym portalu, to jest parę osób, które nad wartość literacką stawiają wewnętrzną potrzebą wyrażenia opinii. Natomiast poezja opiniotwórcza, czy raczej moralizatorska, bo w takim charakterze jest chyba utrzymany ten wiersz, niestety, ale wymaga sporej wprawy technicznej/warsztatowej, ponieważ nawet ważny temat można przedstawić w sposób infantylny i banalny, pozbawiając go wagi, a prezentując tekst po prostu słaby.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania