Wilk
Czarne niebo a po lewej księżyca zarys ledwo znać
Wygląda to tak że nagle słońce obróciło twarz
Papieros w ręku żarzy się dając więcej światła niż teraz na sklepieniu jest
Gwiazd nie widać pochłonęła je nocy czerń
A na skale stąd ledwo widać wilka cień
Który ujadać nie może gdy księżyca zniknął blask
Gdy czarne niebo skradło mu z pyska ostatni nocy dźwięk
Komentarze (2)
No, głębokie to.
Aż muszę pomyśleć, co dalej?
Jak żyć?
I takie takie tam...
Dziękuje za opinię. Nie wiem czy wypada opisać co chce dokładnie przekazać trudne to chyba nie jest. Ale napisze najwyżej ktoś napisze że źle zrobiłem i będę wiedział że popełniłem błąd. Czarne niebo - przeznaczenie , życie, Bóg. Księżyc - odwzajemniona miłość. Zarys - znikająca nadzieja. Słońce - kochana osoba. Papieros - odnośnik do rzeczy materialnych które dają mi kłamliwe szczęście. Gwiazdy - plany, nadzieja, marzenia o czymś odległym, piękno widziane na horyzoncie. Wilk - to ja. Ujadanie - pragnienie życia jakiego bym chciał. Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania