Wina

Oczy moje w twe wpatrzone:

W morderczym tańcu złączone;

Na wzór bram niebieskich skrojone,

Czcią niegodną obdarzone.

Kropla wody mnie obmywa,

Z bark ciężki grzech zmywa.

Bóg niepoprawność wykrywa,

Czy nadeszła miłość prawdziwa?

Połączone w tym szaleństwie,

Twarz twą biorę w swoje ręce,

Szepcząc głośno, w cichej męce:

"Spraw, że ona mnie zechce".

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • piliery 3 dni temu

    Bzdura, bzdurę goni. :(

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania