Wina?
Niewinne niczym kwiaty na łące
Przez was do łóżka przykute
Pożądanie z miłością pomylone
Rozejdzie się w nich jak cykuta
Podłość zrodzona z niewiedzy
Łatwego dostępu do porno
Nikt dziecią nie tłumaczył że nie wolno
Doprowadzać ukochanych do rozpaczy
Teraz jej rodzice się modlą
By udało się zatamować krwotok
Teraz jego rodzice się modlą
By wyrok był łagodny
Dwa życiorysy za wcześnie przerwane
Komentarze (7)
Przyjemne, nieskomplikowane przekazujący dużą wartość. Lubię :)
Dziękuję:)
Świetny utwór, dobry przekaz
Dzięki za komentarz pozdrawiam
Kanciaste nieco (wyszlifować by można), choć ma swoję moc.
Popraw orcika w siódmym wersie ;).
*swoją
Dzięki, już się robi:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania