winne grono

winne jest grono

które wylewa z siebie

zbyt wiele słowotoku

na dojrzewające przenośnie

w porze wczesnego lata

 

wytraca się świeżość

chłodnych poranków

czuć oschłość w gardle

i posmak kartonu między wargami

 

wytrawna latorośl

ostatkiem sił

szuka na końcu języka

głębszego wyrazu

Średnia ocena: 3.1  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • Grafomanka 2 mies. temu

    Nie czuć tutaj duszy... owszem są przemyślane, poukładane słowa, ale one gdzieś obok mnie... dla mnie to wiersz pisany nie emocjami, ale warsztatem...

  • Lotos 2 mies. temu

    Ach Grafi co ci mam powiedzieć... dzięki za komentarz

  • Grafomanka 2 mies. temu

    Lotos, wiesz, ja tak wg odbioru. Też próbowałam kiedyś samym warsztatem, można, ale to odziera i zajmuje więcej czasu... jak mnie ''najdzie'' to piszę 5 minut, a jak chciałam na siłę, to godzinę albo i dłużej... później ktoś mi powiedział, że pisanie na siłę szybko wypala i widziałam wypalonych do cna... dlatego ja już się w to nie bawię

  • Lotos 2 mies. temu

    Grafomanka E tam, on taki bez duszy do końca nie jest, taka trochę zabawa w wieloznaczność, ale też o tym jak ta dosłowność, realność odbiera nam lekkość, tę dla niektórych nieznośną lekkość bytu.

  • Absens 2 mies. temu

    Winne jest grono,
    gdy sokiem tryska
    ...po liściach
    w blasku promieni.
    Cukier nie zwiąże
    miąższu...nie zdąży.

  • Lotos 2 mies. temu

    No i też tak można.

  • siena 2 mies. temu

    Ładne, warsztatowe

  • Lotos 2 mies. temu

    Dzięki.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania