Poprzednie części: Wiosenne słuchanie
Wiosenne krople
Wiosenny deszcz pukał kropelkami
o parapet przed domem
delikatnie
wyglądam przez okno
patrząc na świat
pokryty we łzach
w smutku
wiosenny deszcz
stukał kroplami o zielone łodygi
o piękno wokoło
padał z nieba
z chmur
wiosenny deszcz
a ja czuję go
stojąc
Komentarze (5)
Nie na czasie zupełnie :P bez oceny
ok dziękuję
Troszeczke coś zgrzyta, no jakoś nie pasuje. Nie oceniam.
Moim zdaniem to jeden z lepszych Twoich wierszy, bardziej dojrzały i wydaje się bardziej przemyślany niż te, które czytałem u ciebie. Mi sie podoba i go ocenię na 5 jak tylk odpalę kompa. Pozdrawiam
Za każdym razem powtarzasz wersy jakbyś nie miała pomysłu jak ubrać myśl w słowa, wychodzi przez to banalnie do bólu. I jeszcze podajesz wszystko na tacy, jakbyś o metaforach nie słyszała, Dziwne to.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania