wiosenne odurzenie...

ziemia

lekko pulsuje

korzenie zaciskają pięści

tworząc w zmęczonych chłodach

korytarze

 

dzika trawa budzi się ze snu

szaleją wierzby

gdy myśli wygrzewające na słońcu rumienią wstydy

 

pomięta kamienna skorupa wnika w meandry

nieprzewidywalnego biegu

 

wyjadę i przyjadę by znów wyjechać na dłużej

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (13)

  • Bernadetta12345 miesiąc temu
    Bardzo ładny☺️
  • Pasja miesiąc temu
    Dzieki za ładny. Pozdrawiam
  • Absens miesiąc temu
    Ten ostatni wers jakiś taki koślawo potoczny ale całość spoko
  • Pasja miesiąc temu
    No cóż, nie każdemu da się dogodzić.

    Pozdrawiam
  • Absens miesiąc temu
    Pasja za bardzo sukipłas się na krytyce, "całość spoko" ważniejsze, podoba mi się ogólnie, jak sobie nie życzysz uwag, nie będę
  • Pasja miesiąc temu
    Absens
    Nie, nie o to chodzi. Po prostu pisząc ten ostatni wers miałam taki zamiar.
    Wytłumaczyć nie potrafię dlaczego koślawy?
    Dla mnie twoja sugestia jest jak najbardziej w porządku. Ale zostawię tak jak jest :)

    Miłego
  • Absens miesiąc temu
    Pasja wzajemnie
  • Asteria miesiąc temu
    Fajny, wiosenny tekst.
    Po to wychodzimy, żeby wrócić i zatęsknić za powrotem :)
  • Pasja miesiąc temu
    Tak i dzięki za zatrzymanie się nad tym wersem.
    Powroty uskrzydlają nasze tęsknoty.

    Miłego dnia
  • Dusza_boli miesiąc temu
    "Korzenie zaciskają pięści” i „ziemia lekko pulsuje” świetne obrazy, wszystko tu pulsuje jak organizm. A końcówka o wyjeżdżaniu i wracaniu przenosi ten rytm natury w ludzkie życie.
    Piękny, czuły wiersz.
  • Pasja miesiąc temu
    Dziękuję za znurzenie się w słowa i dobre skojarzenia.
    Ciągle nas gdzieś goni czas, ale wracamy na stare śmieci, choćby wspomnieniami.

    Wiosna też tak ma.

    Pozdrawiam
  • Bettina miesiąc temu
    Pasja
    A nie starosc?
  • Pasja miesiąc temu
    Bettina też :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania